Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Konkurs satyra Sklep Prasówka NE TV Nowy Ekran TV NE YT RSS
1587 postów 0 komentarzy

Blog Janusza Korwin-Mikke

Janusz Korwin-Mikke - Blog Janusza Korwin-Mikke

Przykład ciężkiej paranoi

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

„JKM wygadał się, że jest agentem”

Natknąłem się na kolejny dowód, że jestem agentem bezpieki.  Piszę o tym nie dlatego, by się bronić przed takim posądzeniem – tylko po to, by pokazać, do jakiego stopnia paranoi można doprowadzić swój umysł.
Tytuł wpisu niejakiego O.R.K.S
http://orks.nowyekran.pl/post/12857,jkm-wygadal-sie-ze-jest-agentem

brzmi: „JKM wygadał się, że jest agentem” . A chodzi o to, że dwa lata temu – co wyszperał O.R.K.S - z okazji szczęśliwego wodowania samolotu  Airbus A320 na rzece Hudson, przypomniałem sobie traumę z powodu  katastrofy w 1987 samolotu Ił-62 w Lesie Kabackim.
http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID359502537,index.html
"Ja chyba o tym już tu wspominałem – i piszę o tym co jakiś czas, gdyż było to moje głębokie przeżycie: dramat bezsilności. Wydzwaniałem wtedy na Okęcie, domagając się połączenia ze sztabem awaryjnym – lub przynajmniej, by telefonistki przekazały mu sugestię, by wodować w Zatoce Gdańskiej."
Teraz O.R.K.S. rozumuje na tej podstawie bezbłędnie:
„A teraz starszym coś tylko przypomnę, natomiast młodzieży - wyłuszczę coś zgoła nieprawdopodobnego.  Mianowicie to, że za komuny naprawdę nie było czegoś takiego jak: TVP Info, WSI24, Polsat News czy nawet TOK FM.
Zero, null.
A zatem...
Jaką funkcję w hierarchii SB-eckiej w 1987 roku pełnił Janusz Korwin-Mikke , iż został poinformowany przez służby specjalne PRL w trybie pilnym o awarii samolotu Ił-62M "Tadeusz Kościuszko", i to jeszcze w czasie trwania jego feralnego lotu?”.
Otóż informuje O.R.K.S.a, że istotnie tych stacyj TV nie było. Powiem więcej: gdyby nawet były, to z nich bym się o tym nie dowiedział, gdyż teraz telewizję oglądam b.rzadko, ale wtedy nie oglądałem w ogóle – i nawet nie miałem w domu telewizora.
Jest charakterystyczne, że umysł O.R.K.S-a do tego stopnia przywykł, że informacje czerpie się z telewizji, że zupelnie zapomniał, że istniało wtedy radio. Podobno istnieje nawet jeszcze teraz.
Jak bardzo musi facetowi zależeć, by przyszpilić „agenta”, że o tym zapomniał?
Przy okazji: dziekuje O.R.K.S. za przypomnienie, że Ił-62M „Tadeusz Kościuszko” miał awarię o 10.41 a spadł o 11.12. Byłbym dał głowę, że dramat ten trwał prawie dwie godziny. Musialem to bardzo intensywnie przeżywać.
I nadal twierdzę, że śp.kpt.Zygmunt Pawlaczyk popełnił kompletny kretynizm. Miał ok. 100 km do Zatoki Puckiej, gdzie mógł wodować na brzuchu przy głębokości 2-3 m, mając zapewnione gaszenie. Zamiast tego wybrał lot 250 km do Warszawy, z dwoma zawrotami, przy źle dzialających sterach.
Co ciekawe: p.kpt.Tadeusz  Wrona (z Okęcia) jak i p.kpt.p.kpt.Chesley Sullenberg (z rzeki Hudson) byli szybownikami – więc mieli wyobraźnię. Natomiast śp.Arkadiusz Protasiuk  i śp.Zygmunt Pawlaczyk – jak się wydaje: nie. Mieli wyłącznie wyszkolenie pilotów wojskowych.
Z czego może coś wynika – a może nie...

KOMENTARZE

  • hehe
    dla ORKSa NE dzieli się na agentów SB, agentów WSI i na ORKSa

    Przykład ciężkiej paranoi
  • Autor
    Sam pan daje często powody do podejrzeń. Inna sprawa że ludzie są różne. I żeby nie było że to jakaś polska specyfika.

    A co do logiki w sprawie pilotów i wypadków lotniczych rozumuje pan przecież słusznie. Tylko od tego jeszcze jest długa droga do rzeczywistości. Protasiuk mógł być sztywno szkolony bez pasji ale to wcale nie stanowi o tym czy popełnia się błąd czy nie.
  • @Nathanel
    Skoro już autor pokusił się na polemikę i przypomniał temat to myślę podobnie że powinno zostać objaśnione kwestie techniczne tak abyśmy mogli zrozumieć na czym one polegały. No ale może to jest tajemnica której się profanom nie zdradza.
  • do zobaczenia na Marszu Panie Korwinie:)
    Zapraszamy również 10 listopada na herbatkę pod pomnik Dmowskiego.
  • "Natknąłem się na kolejny dowód, że jestem agentem bezpieki"
    Nie wiem czy ORKS obwinia pana o agenturę na rzecz SB bo strona się nie wyświetla ale jeśli to chyba za nisko pana ocenił.. ja stawiam wyżej.



    "Natomiast śp.Arkadiusz Protasiuk i śp.Zygmunt Pawlaczyk – jak się wydaje: nie. Mieli wyłącznie wyszkolenie pilotów wojskowych. "

    Pan naprawdę uważa, że na Siewiernym doszło do katastrofy.. no, coś takiego.. jak? Bezwybuchowo? Bezpożarowo? Bezkraterowo?
  • Kłopoty Ił'a nie były tajemnicą
    Moi znajomi o nich wiedzieli i ja też, bo jeden z naszych znajomych pracował na Okęciu. Podejrzewam, że poczta pantoflowa była szybsza niż radio.
  • @autor
    No dobrze Panie Januszu, pogadajmy poważnie. Jakiś... no właśnie, nawet nie wiem kto i nie kojarzę w ogóle, a trochę w tej sieci siedzę, napisał coś. Zgadzam się z Panem, słabe to jest, w tym, sensie, że infantylne. Pytanie do Pana. Dlaczego Pan na to reaguje? Nie będę tu leciał Onetem - w stół zdzielić i tak dalej, ale co to ma być się pytam? Co to za notka, z czego Pan się tłumaczy? Mnie co innego interesuje w przeciwieństwie do tego leszcza, którego ksywy nie pamiętam. Jak się Pan zdołał do dzwonić do LOT w takiej chwili? I drugie. Skąd Panu się wzięło doradzać LOT? W tamtym czasie telefon był jak dziś BMW X6, dodzwonić się do kogokolwiek w powszedni dzień było cudem, a Pan się dodzwonił do LOT, przez centralę, w chwili gdy samolot krążył nad lasem i doradzał. No i jeszcze jedno. Pan na Smoleńsku zostawił swoją oryginalność, nie dzwonił nie doradzał, darł łacha. Pan mi zalatuje od jakiegoś czasu i tylko dlatego od niedawna, że Pan nie jest prostak jak jakiś Michnik, czy Komorowski, tylko naprawdę agent z jajami. Stąd moja dotychczasowa naiwność. O SD i występach w "reżimowej" TV PRL, przez łaskę tylko delikatnie wspomnę. Łba nie dam, ale na 90% jest Pan od nich i jak Pan widzi szanuję to, jako wybitną robotę, niestety na rzecz onych.
  • @Autor
    A wieży w Smoleńsku nie ma Pan nic do zarzucenia?. Czy mam rozumieć, że pracowali bez zarzutów tylko śp. Arkadiuszowi Protasiukowi zabrakło wyobraźni?. Nie jestem ekspertem, ale tej sprawie mam zupełnie inne zdanie. Fakty takie jak: podanie innej godziny katastrofy, nie potwierdziły się również informacje o czterech podejściach do lądowania, ani braku znajomości j. rosyjskiego mówią same za siebie. A zwrot wraku i czarnych skrzynek?.
  • @Matka Kurka
    Ej, no chyba, ładnie, że zareagował ;-)
  • Co za bzdury
    no comments...
  • tam agent
    chochoł bez jaj
  • @Matka Kurka
    Może dlatego, że uważali go za mało groźnego, a drukowanie go pozwoliło stworzyć wolności słowa?
    Oczywiście teorii można tworzyć wedle uznania.

    Jerzy Urban o JKM


    Przywódca Ruchu Polityki Realnej. Barwna postać zawsze w muszce. Łączy nas stara znajomość i niechęć do "Solidarności". Korwin-Mikke stworzył własną, kieszonkową partię - Ruch Polityki Realnej. Jest to ugrupowanie konserwatywno-liberalne, sprzymierzone z monarchistami, których mamy razem trzech. Ruch jest za całkowitym liberalizmem ekonomicznym, (...).

    Wielki oryginał, co podkreśla wiążąc sobie zawsze muszkę. Facet postrzelony w najsympatyczniejszym sensie tego słowa. Dogmat pluralizmu i karzełkowatość wszystkich partii sprawiają, że obecnie przeżywa swoje wielkie dni, gdyż z całą powagą jest traktowany jako szef jednego ze stronnictw. (...)

    Przychodził w latach 70. do "Polityki", gdzie przynosił felietony na różne tematy, zawsze oryginalne, gdy idzie o poglądy, żywo napisane, tylko pod koniec przeważnie rozłażące się. Drukowałem go od czasu do czasu. Stale tego robić nie było można, gdyż był zbyt płodny. Strach było zamieścić jakiś tekst, ponieważ to znaczyło, że nazajutrz, zachęcony, przyniesie dziesięć nowych. Ja zaś jako redaktor byłem leniwy i zawsze wolałem mieć do czytania mało tekstów, a nie dużo. Z tej banalnej przyczyny limitowalem publikacje Korwin-Mikkego, ale również i z powodów politycznych. Chodziło o to, że on przecież był opozycją, więc co innego występ gościnny w "Polityce", a co innego, kiedy utrwali się jako stały autor pisma. Poza tym bałem się, że za tego wroga socjalizmu dostaniemy po uszach. Zrobiłem więc coś, czego nigdy nie czyniliśmy i za co Rakowski zdarłby ze mnie skórę. Zadzwoniłem do MSW i poprosiłem ich o opinię na temat roli Korwin-Mikkego. Nasze władze bowiem - mówiłem - leją nas za drukowanie ludzi z opozycyjnego podziemia, a skąd my niby mamy znać grzechy różnych autorów, wiedzieć, gdzie są zapisani i w jaki sposób ryją pod naszym ustrojem?

    Odpowiednia komórka MSW odparła, że możemy spokojnie go drukować. Pisze różne manifesty, ale rozkleja je tyl
    ko na swojej klatce schodowej, a resort nie jest drobiazgowy ani małostkowy.

    Kiedy zostałem szefem telewizji, Korwin-Mikke skarżył mi się, że go nie pokazują na ekranie. Poleciłem dawać go na ekran, ile tylko wlezie, bo to polityk prawdziwie niezależny. Ile razy zmieścił się w programie, tego nie wiem, mniej w każdym razie, niż on by chciał, a więcej, niż pragnęłaby tego "Solidarność", która podobnie jak PZPR nie znosi ludzi nie zapisanych u siebie.
  • @Nathanel
    Naprawdę chętnie poczytuję Pana teksty i trochę dziwi mnie to dziecinne roztrząsanie tej sprawy.
    Są poważniejsze tematy i których można by tutaj podyskutować.
  • @ALEF STERN
    Takie bzdur jak sam autor, który jest oderwany od rzeczywistości i lewitujący w obłokach urojenia. Nie rozumiem z jakiego powodu ten tekst jest tak bardzo promowany? Przecież autor ubliża naszej percepcji...
  • W dalszym ciągu podtrzymuję opinię
    Jak napisałem poprzednio 2 artykuły temu sam Pan widzi Panie Januszu że szkoda czasu na pisanie dla debili i PISdzielców w tym miejscu przesiąkniętym PISuarem oraz smoleńszczyzną
  • @Fiatowiec
    Ja też tego nie rozumiem. Jaki autor, taki tekst :(
  • @hublan
    Czy "hublan" to nazwa nowej kostki zapachowej do pisuarów? Jakie wiatry przywiały cię tutaj z "łonetu"???
  • @hublan
    Hamuj bratku swoje zapędy... My nie obrażamy, a wać pan prosto z onetowskiego rynsztoka tu przybył? Zaciężna armia wyznawców JKM?
  • @Łażący Łazarz
    Jestem tu tylko gościem i chwilami mam wrażenie, że honorowym, szanuję to, ale nie byłbym sobą gdybym nie marudził. Tak zwana koincydencja między oficjalną linią "wadzy", a oryginalnościami JKM jest porażająca. Lubię faceta, ale mu nie wierzę. Tak się składa, że jestem sieciowym wrzodem dla wszystkich i zewsząd, na co usiłuje grać JKM, dlatego wiem jak to działa. Gdy słyszę, że wylewałem wiadra gówna na Lecha i Jarosława, przy tym pisałem peany dla Michnika, to po prostu mówię - tak było i jeszcze gorzej, teksty są do wglądu, niczego nie ruszyłem. Natomiast ci wszyscy wiecznie zaangażowani zaraz mi tłumaczą, że oni nikomu nie robili krzywdy i grali. No i jeszcze jedno, ja nie mam telefonów do nikogo ważnego po żadnej stronie - JKM ma wszystkie. Nie zazdroszczę i w razie podesłania listy natychmiast kasuję.
  • @Guru z Muszką
    Skoro do meritum zarzutów O.R.K.S.'a się Pan nie odniósł, a jednak zdementował jego postawiony dawno temu zarzut, i skoro jak wszyscy wiemy nie warto jest wierzyć informacjom nie zdementowanym, to coś jest na rzeczy.

    Zakładając jednak, że Pan nie kłamie i agentem SB (ani jakiejkolwiek innej razwiedki) nie był/nie jest, to znaczy że jest Pan mitomanem, i do tego dosyć ograniczonym umysłowo (by powiedzieć to delikatnie). Bo ja też conieco pamiętam z tamtych czasów, i byle kto się do jakiegoś ważnego miejsca dodzwonić nie mógł... no chyba że władzuchna miała w tym jakiś interes. Czy miała w tym wypadku?
  • @hublan
    Proszę, więc dla swojego i naszego dobra psychicznego wrócić tam skąd pan przyszedł, domyślam się, że jest to onet, bo tam takie byty egzystują.
  • @Łażący Łazarz
    "Jak się Pan zdołał do dzwonić do LOT w takiej chwili? I drugie. Skąd Panu się wzięło doradzać LOT? W tamtym czasie telefon był jak dziś BMW X6, dodzwonić się do kogokolwiek w powszedni dzień było cudem, a Pan się dodzwonił do LOT, przez centralę, w chwili gdy samolot krążył nad lasem i doradzał. No i jeszcze jedno."

    To pytania zadała Matka Kurka - przyłączam się do nich, bo bardzo chciałbym znać wiarygodną odpowiedź. I wcale nie zalatują mi paranoją.

    I jeszcze tak na marginesie - jeśli ktoś przekleja wpisy z "łonetu" całą masą i w dodatku nie odpowiada na komentarze, to może zamiast się bawić w przeklejanki niech sobie założy własny portal - np taka nazwa jak "Nowy Korwin" lub "Nowy JKM" byłaby fajna. Nie jechałby na cudzych plecach.
    Pozdrawiam
  • @spawn
    To też prawda, czemu ja się dziwię... POkazał JKM swoje prawdziwe oblicze tym wpisem, a szef NE uważa, że powinniśmy się z tego powodu cieszyć? To są jakieś kpiny z nas tutaj piszących?
  • @Elrond
    Też Pan dzwonił do Lotu z poradami?
    Ukłony.
  • @freeman3
    "Odpowiednia komórka MSW odparła, że możemy spokojnie go drukować"

    Paradne :):):) i wymowne. Do dzisiaj aktualne plus parcie na szkło bez żadnego szlabanu, na wszystkie media. Nieszkodliwy dla Onych. Swój?
  • @Marek Kajdas
    Ja uważam, że nieszkodliwy co nie znaczy, że swój.Gdyby swój towarzysz Urban nie musiałby pytać o zdanie ;p
  • @Fiatowiec
    Teraz nie dziwię się, że tylu dobrych blogerów zaczyna omijać NE szerokim łukiem. To nie jest ten sam klimat, który był kilka miesięcy temu. Szkoda...
  • @Renata
    Widzisz, ja się akurat w tej sprawie, wyjątkowo, z Korwinem-Mikke nie do końca zgadzam, ale w przeciwieństwie do niektórych, tak jak Ty, w tej sprawie go krytykujących staram się zrozumieć dokładnie to, co on mówi.
    Bo JKM nie zaprzecza, że były różne uchybienia, czy to wieży, organizacji, przygotowania itd. On tylko uważa, że nawet gdyby tych wszystkich uchybień, które były, nie było a piloci przeprowadzali ten manewr tak, jak to robili to do katastrofy i tak by doszło, a jeśli chodzi o zamach to jego przygotowanie byłoby zbyt ryzykowne (obciążone zbyt dużym ryzykiem wpadki i ujawnienia), w stosunku do oczekiwanych z takiego zamachu zysków, że nie podejrzewa Rosjan o taką nieprofesjonalną decyzję.
  • o mnie też piszą różne bzdury
    dlatego zadzwoniłem do Myszki Miki by połączyła mnie z Psem Pluto który gra właśnie główna rolę w Filmie "Dziewica Maryja" - prawdziwa historia czarnej madonny, czyli z Egiptu do Częstochowy.
    No i co się dowiedziałem?

    Że Pies Pluto robi tam tylko za oświetleniowca, a film ma tytuł "Uciekali, Uciekali do Smoleńska, na osiołku w siną dal."
  • @spawn
    Skąd się bierze ten płacz?
    Masz waćpan prawo zaprotestować, wyrazić swoje zdanie odmienne, więc zamiast marudzić zachęcam do działania.
    A takie stwierdzenie o dobrych blogerach, którzy odeszli jest bardzo słabe.
    POlityka to szambo, dlatego słaby nie ma co tutaj szukać.Nasza społeczność idzie na wojnę z całym mainstreamem więc tym bardziej mazgai nam nie trzeba.
  • @imran
    "nie podejrzewa Rosjan o taką nieprofesjonalną decyzję."

    Póki co to "profesjonalnie" schowali kokpit, nieprawdaż?
  • @imran
    "gdyby tych wszystkich uchybień, które były, nie było a piloci przeprowadzali ten manewr tak, jak to robili to do katastrofy i tak by doszło"

    Wystarczy jakby nie było "na kursie, na ścieżce". Dlaczego donek musiał być pierwszy na miejscu?
  • @hublan
    "szkoda czasu na pisanie dla debili i PISdzielców"

    Paszoł won!
  • @spawn
    Nie ma aż tak źle na NE, ale zdarzają się takie indywidua jak JKM, którym ktoś tutaj jak mniemam wkleja teksty, bo nie sądzę, by sam "cesarz" się tym parał... Bulwersuje mnie tylko to, że takie bzdury są tak bardzo promowane na SG tego portalu, który miał być z założenia informacyjnym.
  • @ALEF STERN
    No, to teraz już wiesz wszystko...
  • @Nathanel
    ja też pamiętam tamte czasy. wówczas były książki telefoniczne i mozna było się dodzwonić gdzie tylko człowiek chciał. wystarczyła doza bezczelności. telefonistki, na wszelki wypadek łączyły, zakładając, że bezczelność ma pokrycie.

    w ten sposób wkurzony odstępstwem częstotliwości sieci od wzorca, po nagrywaniu z kompakta na magnetofon, zadzwoniłem do głównego energetyka kraju (wówczas PRL). i najciekawsze, że połączyli ...

    co się wtedy dowiedziałem to inna sprawa.
  • @Fiatowiec
    "Nie ma aż tak źle na NE, ale zdarzają się takie indywidua jak JKM"

    I to mnie smuci, Fiatowcu.

    Pozdrawiam.
  • @freeman3
    Z jednym muszę się z Tobą zgodzić - POlityka to szambo :(
  • @Pirx
    A ja się wtedy chciałem dodzwonić do Nieba. W książce telefonicznej nie było numeru, ale babcia sprzątała u Księdza i spisała z jego książeczki do nabożeństwa.
    Zadzwoniłem i odebrał sam diabeł.
  • @ALEF STERN
    I co powiedział???
  • Tak, tak panie Korwin... W demokracji najgorsze jest to, że zmusza
    rodziców do posyłania dzieci do szkoły... Ależ oczywiście, ma pan ogromnie poparcie... Wszystkich dzieci głosują na pana...
  • @Pirx
    Polaczyli bo tam dzwonil telefon bardzo rzadko i gwiadomo od kogo. Telefonu byle kto nie miał. A gdyby odebral zbyt późno byłaby draka.
    Wystarczyło zadzwonić i jesli odebrano nie przedstawiając sie zapytać: No co tam u was....

    Ale my czytamy nie o dowcipie. Swoją droga na wieży kontrolnej Okęcia pracował mój kolega do którego miałem numer telefonu ale nigdy nie ośmielilem się dzwonić na wieżę.
  • @Pirx
    I ktoś postanowił być bezczelny jak katastrofa wisiała w powietrzu. Już to widzę. Sam też parę razy zrobiłem coś podobnego (tzn na "bezczela") i zadziałało, ale żeby w takim momencie wpaść na taki pomysł?

    Poproszę o wpis co się Pan wtedy dowiedział.
  • @Łażący Łazarz 05.11.2011 21:07:35
    Tym komentarzem sam sobie wystawiasz świadectwo:
    ///hehe
    dla ORKSa NE dzieli się na agentów SB, agentów WSI i na ORKSa

    Przykład ciężkiej paranoi///

    Rozumiesz chyba, że to nie dobre świadectwo !

    Czyżby NE schodził na psy dlatego, że T y nie trzymasz poziomu?

    Czy może już stajesz się podobny do Igora Janke w swym dyganiu przed wątpliwymi autorytetami.

    Od tego szpagatu jeszcze Ci się rozerwie krocze.

    Proszę miej szacunek dla blogerów, którzy piszą tu na NE zupełnie za darmo !

    Pozdrawiam bo jestem kulturalny - ale czynie to ze smutkiem.
  • @spawn
    zapłakał nad swoja robotą...
  • @Pirx
    To prawda i właśnie o tę bezczelność chodzi. Skąd się wzięła? Bezczelność nie poparta "wzięciem" kończyła się na 48 i potem w zależności od tego "czy podpiszecie". Pamiętam jedną scenę, miałem osiem lat, mój ojciec sekretarz POP, na chodniku, w 9 tysięcznej mieścinie spytał po prostu: "Co mama robi?". Odpowiedziałem po prostu: "Słucha Wolnej Europy" i wtedy mój ojciec, sekretarz POP dosłownie i ręcznie zamknął mi buzię. Ile bezczelności trzeba mieć i kim trzeba być, żeby dzwonić do Lotu i doradzać? W moim przekonaniu więcej niż sekretarzem POP, bo tacy jak widać bali się własnych żon.
  • @imran
    Ale z drugiej strony, jeśli w wypadku ginie głowa państwa jest to oczywiste, że hipotezę zamachu też bierze się pod uwagę. I w interesie Rosji jest, aby się z tych zarzutów oczyścić. A w tej sprawie jest coraz więcej niejasności i raczej woli współpracy nie ma. A zmiana zeznań kontrolerów lotu?. Inna sprawa ciało śp. Gen. Potasińskiego wróciło do Polski jako jedno z ostatnich. Można więc domniemywać, że była potrzebna identyfikacja DNA. W kościele garnizonowym w Krakowie był (a może jest jeszcze) w gablocie ocalały z katastrofy mundur. W wywiadzie udzielonym dla ,,Naszego Dziennika" Rodzice śp. mjr Arkadiusza Protasiuka mówili, że Jego Żona otrzymała również mundur, który jest cały tylko pachniał paliwem. Tego pojąć nie mogę.
  • @ALEF STERN
    Hmm...
  • j@nusz korwin mikke :)
    Dobry wieczór!
    ZA CHOLERĘ...
    Nie pamiętam skąd miałem wiedzę o tym locie,
    ale "chcieliśmy iść z pomocą"
    i jechać z wydziału geologii na Banacha
    z łopatami...
    -"Niesforne Dziecię Gutenberga".
  • Tak, tak panie Korwin... W demokracji najgorsze jest to, że
    zmusza rodziców do posyłania dzieci do szkoły... Ależ oczywiście, ma pan ogromnie poparcie... Wszystkich dzieci głosują na pana... Nie, proszę się nie obawiać, to nie jest paranoja...
  • @Renata
    "A w tej sprawie jest coraz więcej niejasności i raczej woli współpracy nie ma."

    Ojej, no przecież chyży rój twierdził, że współpraca się układa doskonale...

    Może zadzwonimy "na bezczela" z poradami do donka lub mak u.
  • @jakk
    kolejny z dobrą pamięcią, a ja wtedy....

    POLA LASKA - TO MOJE 20 LECIE. Pamiętam upadek...
    Pamiętam upadek...

    Katastrofę w lesie kabackim. Wielką tragedię ludzi. Blokadę informacji. Ostatnie tak wielkie kłamstwo telewizji i władzy PRL. W katastrofie zginął znajomy mojego taty. Pamiętam, że ryczałem cały dzień i noc wtulając głowę w kołdrę. Potem za każdym razem kiedy leciał samolot martwiłem się. Czy oby nie spadnie?

    http://alefstern.blox.pl/html
  • @Jasiek
    doskonale tzn. po ich myśli .
    A co do dzwonienia to mam pewne plany. Może nie telefoniczne liczę na to, że będzie mi dane zadać im kilka pytać. Może podczas uroczystości jakiejś? Zobaczymy. To samo dotyczy eksperta Osieckiego.
  • @Renata
    "I w interesie Rosji jest, aby się z tych zarzutów oczyścić."

    Ja na miejscu ruskich robiłbym w podskokach na jednej nodze wszystko, żeby nawet nie dać podstaw do jakichkolwiek zarzutów... zamiast przytulać donka kopnąłbym go gdzie trzeba na miejscu put - in a i sam w zębach biegiem zaniósł skrzynki do np. kwatery NATO, siedziby IAA itp, no ale to tylko ja...
    Kłaniam się nisko.
  • @Jasiek
    ,,no ale to tylko ja..."nie tylko, ja też :-).
  • @Renata
    "To samo dotyczy eksperta Osieckiego."

    Ja wprost nie mogę pojąć skąd się takie głąby biorą :-(

    Coś mi się wydaje, że nawet jakby Pani zadała pytania, to nie chciałoby się im nawet odpowiadać ,a nawet jakby, to me-n-dia, łyse lisy, dżustiny pukanke, mo, szechtery i inne ścierwa nawet nie podałyby takiego newsa.
    Czasem już nie wiem co robić... :-(
  • @Jasiek
    a ja wiem skąd się wziął Jasiek ;-) z wielkiej potrzeby kariery, pazerności i z powodu jego charakteru...
  • @ALEF STERN
    O! Alef nie śpi ;-) Ano ino, że ajuści - no prawie - bo karierę mam "gdzieś" - do szczęścia potrzeba mi na teraz parę milionów na koncie (pazernosć przez małe "p" ,odpowiedzi na pytania od JKM-a i zaniku polszewickiej zarazy.
  • @all
    ciekawy tekst i ciekawe komentarze :)
  • x
    Było skorzystać z prawa do odmowy odpowiedzi.
    Temu, czemuś nie daje wiary.
    Aby problemy ORKSa miały się okazać paranoją, trzeba wykazać, że info o "problemach", poważnych, grożących katastrofą, "problemach" Iła i jego aktualnej pozycji, były rozpowszechniane przez środki masowego przekazu na żywo, w tym w radiu publicznym, bądź wyłącznie w radiu. Nic mi o tym nie wiadomo.

    Już poprzednio podpowiadałem, że "rozwiązaniem" jest nasłuch na częstotliwościach, lotnictwa cywilnego. Czy JKM jest/był radioamatorem osobiście nasłuchującym Okecie? Czy ma/miał jednostkę odpowiedzialną za nasłuchy częstotliwości radiowych? Jeśli tak to jakie były okoliczności jej powstania i cele? Kto ją finansował?

    Kwestia wydzwaniania do ekspertów, na lotnisku, w trakcie kryzysu, w celu poinformowania o genialnym planie pomijam. Sama koncepcja pouczania lotników, przez dżentelmena w muszce już jest dość oryginalna. Kwestia, że po drugiej stronie druta ktoś słucha tego co ma do powiedzenia, jeszcze bardziej. Wizyta panów bez poczucia humoru - pewna.

    Agent? Nie wiem..
    Stawiam na urojenia napoleońskie..
  • Dzwonił, nie dzwonił...
    Dla dziesiejszej rzeczywistości nie ma większego znaczenia gdzie JKM dzwonił i dlaczego.

    Ma natomiast zasadnicze znaczenie to co JKM zrobił z konserwatywno-liberalną prawicą.. skanalizował, podeptał i wystawił na pośmiewisko.
  • @konserwatystka
    To, że dzwonił potwierdza tylko efekt jego późniejszych dokonań z konserwatywno-liberalną prawicą - wniosek: takie miał zadania.

    Widzisz - potrafimy się zgodzić, przynajmniej w przedmiocie JKM. ;-)

    Pozdrawiam.
  • Ogólnie jak konserwatystka
    Praktyka informacyjna tamtych czasów była identyczna dla wszelkich środków przekazu. I tutaj następuje nieco desperacka obrona za pomocą „zapomniał o radiu”. Jednak to jedyna możliwość w tym przypadku, uchwycić się jedynej opcji krytyki i uciec od tematu zanim ktoś się zorientuje, a jeżeli nawet, to zanim odważy się o tym napisać.

    Moim zdaniem trop O.R.K.S. nie był wyssany z palca choć w sumie błędny. Za najbardziej prawdopodobne uważam, że naturalnie żadnej informacji nie było przed katastrofą i być w tamtych czasach nie mogło – tutaj O.R.K.S. się nie myli. Azaliż było inaczej, Jego Królewską Mość poniosła fantazja polityczna i parcie na popularność, bo dowiedziała się o awarii dopiero po katastrofie, jak wszyscy.

    Sposób myślenia „mam taki dobry pomysł, co by tu zrobić żeby się nie zmarnował?”. Tutaj potrzeba było punktu zaczepienia, czyli informacji tuż po samej awarii samolotu, no i..... legenda powstała, a ktoś dociekliwy się przyczepił.

    Naturalnie polityk woli być posądzony o agenturę niż przyznać się do koloryzowania rzeczywistości, nawet gdyby nawet go ogniem przypiekać, może więc lepiej go humanitarnie, zdrowo spić
  • x
    Gwoli szybownictwa.
    W moim aeroklubie aby przystąpić do kursów silnikowych, bez zrobionych szybowców, to trzeba mieć sporo kasy i fioletowe włosy. Wtedy można nawet w pas nie trafiać. Co się zarobi, to się zarobi, a delikwenta najwyżej potem razem z jego prywatnym cudem, pozbiera na szufelkę.
    O tym nie ma w reg, ale tak jest. Taka "fala".
    Pan, razem z kilkoma innymi zdaje się sugerować, że piloci WOJSKOWI, nie wiedzą dlaczego samolot lata i jak tracą silnik to są bezradni jak bobas na deskorolce. Co gorsza wpływa to na ich zdolność oceny faktów i możliwości, pewnie nawet inteligencję mają niższą z automatu.
    Zapewniam, że wiedzą co to jest lot bezsilnikowy i mają pojęcie dlaczego to żelastwo lata. W przeciwnym razie piloci szybowców jako jedyni doskonali, lataliby myśliwcami, a piloci myśliwców lataliby szybowcami. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, bo myśliwców nam wystarczy na miesiąc tej zabawy w "mundrość teoretyka aviacji".
  • @Multimir
    Mądre.
  • @Henryk Dąbrowski
    To zależy, czy szkoła ma służyć edukacji, czy indoktrynacji. To drugie jest chyba najbardziej odrażającą rzeczą, jaką można zrobić społeczeństwu.

    http://blogersek.nowyekran.pl/post/36478,indoktrynacja-w-systemie-edukacji
  • x
    Może najlepszymi pilotami śmigłowców, byliby spadochroniarze, a spadochroniarzami piloci śmigłowców?
  • @Janus Fycke-Mycke, w miejscu: (fragment)
    Ale i tak lubimy przejeżdżać przez Twoją kraine, Janus, bo u Ciebie zawsze takie nagromadzenie najdziwniejszej flory z najdobitniejszą fauną, a kłócą się przy tym, a szczebiotają..! Z nadzieją że zabardzomyci nie nadeptali, naśladowali, bo tych książek to jednak nie nauczyliśmy się szybko czytać, ale za to filmy umiemy oglądać już nawet na FFW x32. Dzięki Tobie, Janus.
  • @all
    Dobre pytanie konserwatystki "...co JKM zrobił z konserwatywno-liberalną prawicą.. skanalizował, podeptał i wystawił na pośmiewisko."
    Nic dadać nic ująć.
    Teraz widzicie, jak dalece komuniści przewyższali inteligencją dzisiejszą oświeconą prawicę. W komunie nikt takiego śmiesznego osobnika nie traktował poważnie, miał swoje miejsce bezzębnej opozycji.
    Urban chociaż megaloman, chyba tym razem za bardzo nie przesadził. Robił u nich za pożytecznego idiotę, a u nas za guru liberalizmu. No weźcie... dla mnie ten osobnik zawsze był pajacem, plecie chore bzdety od lat, a pokazują go w TV bo jest śmieszny, to cała tajemnica jego promilowego poparcia, w końcu ktoś powinien to powiedzieć otwartym tekstem.
    Torin to zgrabnie zdiagnozował - urojenia napoleońskie...
    Nie wiem po co na NE robi się mu taki lans.
  • @Jasiek
    na przykład to, że obniżenie częstotliwości prądu w sieci o pół hertza daje konkretne oszczędności w zużyciu energii. taki był PRL.


    mnie cholera brała, bo nagrywałem sobie z pożyczonego CD (trudne wtedy do pożyczenia) oraz z własnego gramofonu analogowego, którego prędkość obrotów ustawiało się stroboskopem ...
  • @Nathanel
    to był mój sprawdzony numer w PRL. dzwoniłem, przedstawiałem się z nazwiska i prosiłem ...
    na "bezczela" to i kupiłem eksportowe kolumny Hi-Fi z wystawy sklepu ZURT (eksportowe na Francję), powołując się na odpowiedni przepis.

    w PRL to działało ... woleli nie sprawdzać z kim mają do czynienia :-)
  • @Pirx
    Dziękuję za informację :-) "ciekawe" to były czasy - teraz też są tylko trochę inaczej :-(
  • Widzisz, Janek, widzisz?
    Sam widzisz, że się bez trzyletniego eremu nie obejdzie. Nie jesteś w ogóle przygotowany, przecież Ty nawet na proste pytanie nie potrafisz odpowiedzieć dobrze. No: kogo wziąłbyś na błazna przy Twoim tronie? Właśnie: nikogo! Źle. Wróć. Za trzy lata. Powtarzamy: nara.
  • Buahahaha, przynajmniej jest wesoło :)
    Kandydaci szkolą się na szybowcach. Jakbym był w sztabie kryzysowym, kazał bym wysłac karetkę do takiego delikwenta :)
  • @freeman3
    "Odpowiednia komórka MSW odparła, że możemy spokojnie go drukować. "
    ____________________________________

    Ano właśnie:)
  • @Matka Kurka
    No jasne, tyle, że akurat nie o meritum tu chodzi ale o pewny schiz polegający na interpretacji każdego dowolnego faktu pod określoną tezę. Każdy ma prawo podejrzewać, że ktos tam jest agentem, ale jeśli to robi niech sam nie stosuje manipilacji i sofizmatów ale udowadnia logicznie. Przekleństwem prawicy jest szukanie agentury wszedzie gdzie sie da bo w ten sposób zamiast o sprawach rzeczowych wikłamy sie w konflikty personalne i rózne fantasmagorie (lub nie) ale trudne do oceny. Tomek Urbaś stwierdził kiedyś, że agenturalność to gabinet luster w którym nic nie jest takie jak wygląda, ba czasem nie jest takie jak niewygląda, ba, a nawet czasem jak jest to mamy agentów złych, agentów dobrych, agentów podwójnych i agentów potrójnych. Jeśli dodamy do tego niską wiedzę o agenturalności części która sie tym zajmuje, lub podejrzanie wysoką wiedzę innej cześci (co może byc elementem gry samej w sobie) to tego rodzaju nawalanki to paranoja. Pozyskujmy raczej informację skąd się da i poznawajmy po owocach. Bo w gruncie rzeczy jeśli owoce marne to co nas obchodzi czy dlatego że ktoś agent czy zwykły dureń? A jeśli owoce piękne to tym bardziej byłaby to drugorzedna rzecz. Czy agenturalność Piłsudskiego zmienia ocenę o nim? Sądzę, że wątpię.
  • @Jasiek
    Pewnie, że pytania ciekawe. Zwróciłem jednak Matce Kurce uwagę, że niezależnie od nich niektóre osoby paranoicznie tropią agenturę ośmieszając po jakimś czasie i siebie i samo tropienie (które robione mądrze nie jest niczym złym, jak każde śledztwo).
  • @Fiatowiec
    JKM jest kontrowersyjny i wywołuje dyskusję ciekawą samą w sobie. Sam w niej uczestniczysz.
  • @raven59
    Przeczytaj co napisałem Matce Kurce, a potem możemy dyskutować.
  • @konserwatystka
    :-)
  • Ad Korwinum
    Na agenturalną działalność Korwina dowodów nie ma. Zawsze będzie to w sferze domysłów, więc lepiej z góry odrzucić tę wersję zdarzeń.
    Co innego jest natomiast ważne. Otóż, moim skromnym zdaniem, Janusz Korwin-Mikke jest po prostu słabym strategiem i organizatorem z zbyt dużymi ambicjami. Wiele ludzi ma ambicje, co szkodliwe nie jest, ale gdy taka osoba ma do dyspozycji aparat partyjny i grupę zaufanych wyborców, to bardzo źle. Ofiarna praca jest zaprzepaszczana przez błędy dowództwa, a tych błędów jest wiele, od złego skoordynowania zbiórki podpisów, przez gafy w publicznych wypowiedziach JKMa, na zadawaniu się z Palikotem kończąc. Dochodzi do tego jeszcze jeden czynnik. JKM po prostu jest zbyt pyszny. Dla niego osobistą tragedią byłoby przyznanie się do porażki strategii, którą realizuje od 20 lat bez większego powodzenia.
    Gdy zbierze się te wszystkie czynniki do kupy, widzimy niewesoły obraz. Liberalizm jest przez społeczeństwo postrzegany w niezbyt wesołej tonacji. Po pierwsze, Korwin odstrasza, zamiast zachęcać. Po drugie Platforma wycierająca sobie gębę liberalizmem, z którym nic wspólnego nie ma. Po trzecie Kaczor i jego doktryna "socjalizm albo śmierć". Dopóki nie wykrystalizuje się nowa siła, to nadal będziemy taplać się w tym grajdołku.
  • @Łażący Łazarz
    Użyłeś sformułowania:
    ///Przykład ciężkiej paranoi///
    To stwierdzenie jest co najmniej obraźliwe.

    W komentarzu kierowanym do @Matka Kurka napisałeś:
    ///Pozyskujmy raczej informację skąd się da i poznawajmy po owocach...///

    Niewątpliwie widać właśnie po owocach JKM - jak to pisze @konserwatystka ///KM zrobił z konserwatywno-liberalną prawicą.. skanalizował, podeptał i wystawił na pośmiewisko///
    Owoce są takie jakby działał na zlecenie służb - is fecit cui prodest (czynił ten, komu to przyniosło korzyść).

    Pozdrawiam.
  • JKM nie byl zadnym agentem!
    Oczywiscie, ze JKM nie byl zadnym agentem. To wierutna bzdura.Jest kims gorszym. Lajdactwem jest bowiem szlajanie sie z bydlakami w rodzaju Palikota i jemu podobnych. Boli mnie, ze do historii JKM przejdzie jako PAJAC - to po prostu zly , godny pogardy czlowiek.
  • @raven59
    "Przykład ciężkiej paranoi" to powtórzenie tytułu ale i diagnoza. To przez takie własnie zachowanie prawica jest rozdrobniona. Sami generałowie, tropiciele agentów i gadające głowy - a do roboty mało kto. A jak już coś ktoś zacznie robić to generałowie czują się zagrożeni i niszczą tropiciele agentów "udowadniają" że to agent a gadające głowy pieprzą bez sensu obrażając wszystko i wszystkich. Brak szabel, prawdziwych strategów i analityków.
  • @raven59
    Prrrdolenie kotka... Kto jeszcze reprezentował idee konserwatywno liberalne? Dzielski i Kisiel? Dawaj nazwiska.

    Może JK Bielecki i Donald Tusk? Oni, w przeciwieństwie do Fikke-Mikkego nie "podeptali", nie "skanalizowali" i nie "wystawili na pośmiewisko" ko-liberalnej prawicy, prawda? Rozumiemy, że w świecie Kąsi gdy ktoś nie chce się puszczać za frajer z "ameryką" bo "nie jest zdzirą" - automatycznie staje się ździrą "sowiecką" - tak działa jamniczek: kocha siłę, choćby muskuły były autorstwa garderobianych tylko. Ale Raven59 kobietą chyba nie jest i mógłby zaprzęgnąć mózg w czasie produkowani9a swych wypowiedzi, co?

    Może wyświetli więc garść szczegółów na temat "konkurencji" JKM-a i - zwłaszcza - jej osiągnięć w "szerzeniu idei ko-lib"?
  • @Łażący Łazarz: "brak"
    Kosmowski przekuł kiedyś słabość na oręż i odważnie założył dość znaczące w konsekwencjach trio "Brak" (bez gitary). Nie ma się co łamać, wprawdzie nie ma szabel, ale są nieźli snajperzy.
  • @małpoludy :]
    No właśnie: żeby tylko do swoich nie strzelali.

    (co się stało z Rossą? Mieliście mieć jakąś "rozmowę w poniedziałek", od tej pory milczy...)

    (gdzieś go zakopał?)
  • @małpoludy
    często widze ten skrót "ko-lib" . Co on oznacza? "komuno-liberały"?
  • @małpoludy
    Złoże podpala pewnie, ŁŁ dał mu zapałki, rurę i rude darniową.
    P.S
    - Faul! 10godz kary!
    - Ale panie sędzio, za co?!
    - Z boiska! Bez dyskusji!
    - No dobra, dobra...
    :p
  • Parcie na szkło
    Zważywszy na późniejsze duże parcie na szkło JKM mógł on zadzwonić, zwłaszcza że pisząc (za Urbanem) teksty antysocjalistyczne nie był za nie wsadzany do więzienia lecz drukowany. Czuł się zatem bezpiecznie. Skąd telefon? Skoro pisywał to znał dziennikarzy od wszystkiego, a jako człowiek dociekliwy i próżny mógł gromadzić telefony do różnych ważnych ludzi. Mogły one stanowić o jego prestiżu - względem siebie i maluczkich. Ja bym zapytał raczej JKM czy robił w tych czasach więcej telefonów do ważnych ludzi , których i w jakich sprawach.
  • @carcajou
    "Ja bym zapytał raczej JKM czy robił w tych czasach więcej telefonów do ważnych ludzi , których i w jakich sprawach."

    Ja też chciałbym zapytać, ale czy liczysz na uzyskanie odpowiedzi? Zobacz ile JKM popełnił komentarzy- chyba nawet paligłup czasem coś by odpisał.
    Pozdrawiam.
  • @Jasiek
    Ale ta notka mówi coś przeciwnego - odpisuje. Czyta NE i zabiera stanowisko w sprawach, które uważa za naprawdę ważne.
  • @Nathanel
    Akurat znajomy był mechanikiem. Od kogo się dowiedział, to nie wiem. Niech Pan nie mówi, że nie działały telefony. Działały i to normalnie. Owszem, trzeba było swoje odczekać aby dostać "numer", ale po podłączeniu to działało.
    Wygląda, że czasy pierwszej komuny próbuje Pan dostosować do potrzeb swoich wypowiedzi licząc, że rozmówcy nic nie pamiętają albo "zjednoczeni w nienawiści do tamtych czasów" oderwali się od rzeczywistości.
  • @spawn
    To tylko świadczy o Panu.
  • @Jasiek
    dużom ci ja młodszym i problem samolotu krążącego w powietrzu był mi obcym. Ot, makabreska.
    Jednocześnie, znam ludzi, którzy tak by zrobili, tylko akurat żaden samolot nie spadał w czasie, kiedy mieli jeszcze jaja i głowę pełną pomysłów.
  • @Nathanel
    Nathanielu, Nathanielu, my nie jesteśmy wariatem. Skoro w pierwszym zdaniu napisaliśmy "idee konserwatywno liberalne", to pomysleliśmy, że dalej możemy już pozwolić sobie na skrót. Przecież wiesz, Nathanielu, że przy odrobinie talentu do wszystkiego można się dośmulać - "k" i "o" może znaczyć "ko", może też być odwrotnością "ok", szachiści zaś, ruchem skoczka poganianego przez gońca odczytaliby inne jeszcze treście, i w ogóle - dobrze, że nie pisze się "POnserwatyzm" - wszyscy hejterzy mieliby lajt.

    A teraz raz na jutro, żeby nie było nieporozumień: wykluczamy tezę o "przynależności agenturalnej" autora tego bloga. Powód: absolutna niesterowalność. Szybciej kupilibyśmy historię "pożytecznej idioty", gdyby nie - właśnie - brak konkurencji. Według nas JKM jest człowiekiem uczciwym, obdarzonym jedyną zaledwie wadą: potajemnie (sic!) wyznawanym solipsyzmem. Innymi słowy - idziemy do buka obstawić piętnaście bezwartościowego papiera na to, że gdy Fikke-Mikke cudownym zrzędzeniem losu (wtem!) zdobędzie władzę w Polsce i koronuje się na Przejściowego Króla, przybierze imię Samoza. Samoza Nieomylnoza.
  • @Nathanel:
    A, jeszcze jedno: tylko nie atakuj nas jakimiś pułapkami logiczno-zręcznościowymi typu: "jak można pogodzić konserwatyzm z liberalizmem?", dobra? Nie ośmieszajmy się, że nie potrafimy skomponować szachownicy, bo nam "się kolory nie zgadzają".
  • @małpoludy
    Nie ma czegoś takiego jak konserwatywny liberalizm, tak jak nie ma nowoczesnego socjalizmu, ani katolickiego ateizmu. To jakiś etykietalny bzdet, który nie wie co to Paradygmat Prawdy, czyli Boski Porządek, kolejność.

    Pierwsze primo jest miłość, nie wolność, bo tak powiedział Jezus.
    Ponadto miłość jest wartością rzeczywistą, a wolność to tylko opcja. Na opcjach sie nie buduje.
  • @circ: szach
    Nie ma czegoś takiego jak biało-czerwona.

    http://rossolineum.com/katalog-o-dziwnej-nazwie/szach.jpg
  • @carcajou
    Nie musisz się wcinać, oczywiście zakładamy że "konserwatywny liberalizm" to JEST "liberalny konserwatyzm".
  • @carcajou
    Nie musisz się wcinać, oczywiście zakładamy że "konserwatywny liberalizm" to NIE JEST "liberalny konserwatyzm".
  • @carcajou
    A to ciekawe, bo my maluczkie bawimy się w komentarze, a wielcy tylko wpisy nam objawiają... smutne, prawda? ;-)
  • @małpoludy
    Konstruktywniej proszę.
  • @Circ
    "Pierwsze primo jest miłość, nie wolność, bo tak powiedział Jezus."

    I wszystko jasne :-)

    Pozdrawiam
  • @Elrond
    A jak ja napisalem drogi Panie?

    "Niestety nie tylko ja pamiętam jak dzialaly wówczas telefony."

    Zachowuje sie Pan jak Olejnikowa na przesluchaniu PiSowca i wklada mi w usta :
    "Niech Pan nie mówi, że nie działały telefony. Działały i to normalnie. Owszem, trzeba było swoje odczekać aby dostać "numer", ale po podłączeniu to działało."

    No i co? gdzie ja mówię że "nie dzialaly" ?

    i dalej:

    "Wygląda, że czasy pierwszej komuny próbuje Pan dostosować do potrzeb swoich wypowiedzi "

    No to z taką retoryką to móglby Pan zostać wzorowym politrukiem u Gomólki. Co ma piernik do wiatraka ?
    A pański mechanik konfabulowal pewnie tak samo jak Pan teraz i JKM zawsze.
    Nic dziwnego że Polacy nie potrafią sie porozmieć skoro nie rozumieją nawet prostych zdań.

    Reszte komentarza zcenzurowałem sam.
  • @Nathanel: "to pewne."
    Ta kropka nas trochę onieśmiela, już mieliśmy się pokłócić, ale skoro "to pewne"...

    Bo widzisz, Nathanielu, my dopuszczamy możliwość naszej pomyłki w ocenie i dlatego chętnie czytamy różne wypowiedzi, może z wyjątkiem tych, co od pierwszego zdania "walą propagandą" - a nuż bowiem która przekona nas do zmiany lub korekty kierunku..? Na właściwszy? Albo po prostu: na właściwy? To chyba dobrze, prawda?

    Jednocześnie informujemy jednak, że - jak dotąd - żaden z argumentów nie wywarłł na nas aż takiego wrażenia, byśmy swe dotychczasowe zapatrywania potrzebowali zmieniać.

    PS. Gdybyś zechciał zwrócić uwagę, Nathanielu, na to, że "nie umiem" i "nie mogę" to nienajlepiej dobrane argumenty... W każdym razie: na pewno nie należą do tych "konstruktywnych" (żeby przy tej okazji podzielić się ciężarem odpowiedzialności za zbrodnię zarzucaną nam prze Jaśka kilka postów wcześniej).
  • @Jasiek: "konstruktywniej proszę."
    Proszę bardzo: napisaliśmy "przejściowego króla" z tej racji, że i tak ostatecznym królem okaże się Jezus Chrystus, jest to więc rodzaj sztafety.

    Konkurencja do chwilowego choć "sprawienia władzy" będzie duża, dodatkowo zdobiona też mnóstwem "fałszywych proroków" - i stan ten, jako zapowiedziany, należy traktować jak program linearny. Wiemy, że o wiele przyjemniej, a nawet - w pewnym sensie: konstruktywniej, jest marzyć o "wielkich zrywach niepodległościowych w najbliższej lub jakiejkolwiek przyszłości", zwłaszcza krasząc te "plany" osobistym i bohaterskim w nich udziałem, niemniej najważniejsze jest uświadomienie sobie zakresu zjawisk na które możemy mieć jakiś wpływ i oddzielenie ich od tych, które i tak dzieją się mimo naszych "interwencji".

    Swoją drogą: nasze komentarze przeznaczone są dla autora bloga, chyba że nagłówek stanowi inaczej. I tu nie ma wątpliwości jeśli pytać o jasność naszej rady - udaj się do samotni na trzy lata aby to wszystko jeszcze raz przemyśleć, Janek. Może przy odrobinie szczęścia nie będziesz musiał "wracać do polityki".
  • @Jasiek @Renata
    "Wystarczy jakby nie było "na kursie, na ścieżce". Dlaczego donek musiał być pierwszy na miejscu?"

    Dla mnie jest coś gorszego. Dlaczego nie było ostrzeżenia, że schodzą za szybko. Nawet jeśli piloci byli tak nieprofesjonalni, że posługiwali się wysokością od ziemi, to wieża miała ich prawdziwą wysokość na radarze (od poziomu pasa) i powinna ich ostrzec.

    Dlatego, jakkolwiek zgadzam się z Korwinem, że nie mógł to być zaplanowany zamach (to naprawdę nie było do zaplanowania, było za dużo elementów na które ci planujący nie mogli mieć żadnego wpływu), to nie wykluczałbym takiej spontanicznej akcji w stylu;

    - panie generale Polacy chcą lądować u nas, a nie ma warunków, duże ryzyko, zamknąć im lotnisko?
    - nie, zamknąć nie możemy, będzie afera, że bez powodu im uniemożliwiliśmy dotarcie na czas.... wiecie towarzyszu, znamy się nie od dziś, powiem wam tak prywatnie; jakby się rozbili to my byśmy wcale nie płakali. A jakby się dało trochę w tym pomóc, to w razie co będziemy was kryli... a i zasług nie zapomnimy. Tylko ostrożnie, ma być takie wrażenie, że zrobiliście wszystko co można... no wy już wiecie
    - tak toczno, zrozumiałem
    - A, jeszcze jedno, tej rozmowy nie było.

    Tego typu opcji bym nie wykluczył, ale to nie zmienia faktu, że jakby piloci byli profesjonalni i nie podejmowali zbyt dużego ryzyka, to nic by się nie stało. Tam zabrakło kilka metrów. Nikt nie planuje zamachu licząc na szczęście - ryzyko wpadki, kompromitacji, a cały plan oparty na tym, że piloci zejdą o te 3m za nisko???
    Kiedy drugi pilot podawał wysokość 100m czyli wysokość decyzyjną nie było widoczności i powinni natychmiast odchodzić. A oni zaczęli odchodzić kiedy podawał (o ile pamiętam, już nie będę sprawdzał) 70m. Gdyby opóźnili tą decyzję (naruszyli przepisy bezpieczeństwa) tylko o np. 20m a nie o 30m to do niczego by nie doszło. Więc na tym miałby się opierać cały plan zamachu? Że Polacy zejdą 30m niżej niż im nakazują przepisy a nie np 25m niżej?
  • @Nathanel
    Kto Ci płaci za te bzdury, które wymyślasz?
    Marsz Niepodległości też pójdziesz blokować z czerwonymi i tęczowymi?
  • @Matka Kurka
    Kto Ci płaci za te bzdury, które wymyślasz?
    Marsz Niepodległości też pójdziesz blokować z czerwonymi i tęczowymi?
  • @freeman3
    Źródła informacji i autorytety mówią o tobie wszystko.
  • @małpoludy
    "Nie musisz się wcinać, oczywiście zakładamy że "konserwatywny liberalizm" to JEST "liberalny konserwatyzm".

    A jak to się ma do moich tu wypowiedzi? Nijak. Czemu nie mogę tu "się wcinać"?
  • @Jasiek
    Czy smutne? Na pewno b. wygodne.
  • @konserwatystka
    ///Ma natomiast zasadnicze znaczenie to co JKM zrobił z konserwatywno-liberalną prawicą.. skanalizował, podeptał i wystawił na pośmiewisko.///

    Obserwowałem tylko z lekka to środowisko i mogę powiedzieć że to jednak było wszystko lekkopółśmieszne. Czy JKM musiał tutaj specjalnie coś robić, chyba nie, wystarczyło że nic nie robił. Albo na więcej nie było go stać.
  • @Colchee
    Chyba kolego się nie znamy?
    Co do autorytetów, to nie bardzo rozumiem co masz na myśli, ale domyślam się, że Urbana więc informuję Cię, że jeżeli przywołuję czyjeś słowa nie jest to jednoznaczne z uwielbieniem jego osoby(czyli tak jak u pana ma się sytuacja z JKM).
    A co do źródeł to czy zna pan lepsze źródło na przedstawienie czyichś słów niż jego słowa?
    Więc oba strzały nie trafione, proszę próbować dalej i się nie przejmować niepowodzeniem.
  • @carcajou
    A sam fakt znajomości z Kisielem? Przecież Kisiel to dopiero wszystko wiedział. I w ogóle podejrzewam że to było towarzystwo, które tak czy inaczej kręciło się w orbicie władzy. Z tego właśnie potem powstały nowe "elity". No a Korwin tak jak Kisiel był jakby na uboczu i się automatycznie nie załapał. Ale znając towarzystwo przekonany jest że to on jako inteligentniejszy jest predysponowany do władzy a nie te indolentne matołectwo z bliskim przyciąganiem decydentów.
  • @circ
    ///Pierwsze primo jest miłość, nie wolność, bo tak powiedział Jezus.
    Ponadto miłość jest wartością rzeczywistą, a wolność to tylko opcja. Na opcjach sie nie buduje.///

    Wszystko jest ładnie. Nominalnie. Jezusa zabili właśnie za to.
    Ale weź powiedz jakiemuś tępemu agentowi przykładowo żeby sobie kupił nową głowę.... no niech chociaż sam ze sobą walczy zamiast z innymi.... a co tam agent... weźmy naszą codzienność... weźmy ludziom powiedzmy żeby się nie pchali na chama... albo jeszcze lepiej żeby nie mieli skwaśniałych min...

    A może specjalistów przekonać że się mylą wtedy będzie dobrze. Że ich guru Freud, Kępiński czy Zimbardo się mylą. Albo jakąś wybitną pisarkę przekonać aby nie tłoczyła ludziom do głów bzdur i kłamstw... itd.

    Ja tutaj sobie cynicznie pozwalam ale wcale nie żartuję. Tylko pytanie jest jak to zrobić i czy aby na pewno da się. A jeżeli tak to jak.
  • Jak bardzo się nie szanujecie ...
    ... że dyskutujecie pod tym ogłoszeniowym słupem. Ten co tu rozkleja plakaty ani razu się do Was nie odezwał. Waść mościom pasuje batożenie kijem ignorancji?
  • @pmad
    Szkoła źródłem paranoi? Możliwe... Lepper do politycznej egzystencji potrzebował 7-10% głosów wyborców. Geniusz Mikkego polega na tym, że jemu wystarcza 1%. Przypuszczalnie nawet 0% nie przeszkadzałoby mu wcale.

    Ze sceny politycznej muszą zniknąć wszyscy, którzy z polityki uczynili sobie sposób na wygodne życie. Ludzie nie odnoszący sukcesu w kolejnych wyborach, ale nie pozwalający na przejęcie steru komuś innemu...
  • @Henryk Dąbrowski
    Z czegoś trzeba żyć. A żeby żyć to trzeba być. Może być nawet -5% byle mówili, pokazywali... zawsze znajdzie się głupi co kupi.

    Dźwignia pociągana niewidzialną ręką.
  • @ALL
    126 komentarzy a gościu wstawiający teksty za JKM zlewa wszystkie i wszystkich ,to po co się wysilać?
  • małpoludy
    @carcajou
    Nie musisz się wcinać, oczywiście zakładamy że "konserwatywny liberalizm" to JEST "liberalny konserwatyzm".
    małpoludy 06.11.2011 03:47:05
    @carcajou
    Nie musisz się wcinać, oczywiście zakładamy że "konserwatywny liberalizm" to NIE JEST "liberalny konserwatyzm".
    małpoludy 06.11.2011 03:47:42

    :DDDDDDD
  • @carcajou: Nijak.
    Yhm, przeszacowaliśmy. Ty jesteś balon.
  • @małpoludy - "Wy" - "liście"
    I co? Mam zgłosić teraz nadużycie?
  • @imran
    "Dla mnie jest coś gorszego. Dlaczego nie było ostrzeżenia, że schodzą za szybko. "

    "Gdyby opóźnili tą decyzję (naruszyli przepisy bezpieczeństwa) tylko o np. 20m a nie o 30m to do niczego by nie doszło. "

    "Tam zabrakło kilka metrów" - lub była jedna bomba za dużo - ruscy i tuscy zrobili wszystko już po, żeby było widać, że coś chcą ukryć.

    "Nikt nie planuje zamachu licząc na szczęście" - ale wóz strażacki - przebieracki był już przed czasem - "Zbyszek, załoga żyje" - ruscy też wysłali wozy i nawet podali dokładnie czas kiedy - ten był przed czasem... a to już niech się "po-laczki" tym martwią...
    A sekcja zwłok zgodna w 7% to normalka zapewnie....
  • @Ewidentny Oszust
    Nie ważne gdzie - ważne z kim :-)
  • @imran
    Trochę na ten temat czytam, słucham i to różnych opinii. Jedne do mnie przemawiają bardziej, inne mniej a inne odrzucam od razu.

    ,,Kiedy drugi pilot podawał wysokość 100m czyli wysokość decyzyjną nie było widoczności i powinni natychmiast odchodzić. A oni zaczęli odchodzić kiedy podawał (o ile pamiętam, już nie będę sprawdzał) 70m. Gdyby opóźnili tą decyzję (naruszyli przepisy bezpieczeństwa) tylko o np. 20m a nie o 30m to do niczego by nie doszło. Więc na tym miałby się opierać cały plan zamachu? Że Polacy zejdą 30m niżej niż im nakazują przepisy a nie np 25m niżej?''.

    No właśnie. I tu następna sprawa. Z co najmniej dwóch źródeł wiem, że Załoga podjęła decyzję o odejściu na drugi krąg właśnie na wysokości 100metrów.
    W pierwszej wersji stenogramów sytuacja wygląda mniej więcej tak"
    I pilot: ,,100 metrów nic nie widać"
    I dalej Nawigator podaje: 100, 90, 80, 70
    I Pilot ,,odchodzimy"
    II Pilot ,,odchodzimy"

    W wersjach o których mówiłam wygląda to tak:
    I Pilot ,,100 metrów nic nie widać odchodzimy"
    II Pilot ,, odchodzimy"
    i dalej Nawigator podaje to co napisałam wcześniej.

    Taka drobna różnica.

    Poza tym wielokrotnie A.Macierewicz podkreślał, że ,,Pilot decyzję o odejściu na drugi krąg podjął na wysokości 100 metrów''. Natomiast dlaczego samolot nie wzbił się w górę to dalej jest przedmiotem badań.
  • @all
    No ludzie, wyluzujcie. Czy tylko ja widzę debilizm zarzucania JKM bycia agentem li tylko na podstawie tego, że coś wiedział? Toż i Ścios na podobnych podstawach posądzał niemalże o agenturę na podobnie kretyńskich podstawach.

    Wyluzujcie z tym szukaniem agentów. Problemem nie są agenci tylko wszechobecna polityczno-biznesowa sitwa. A wbrew pozorom to nie jest do końca to samo.
  • @carcajou
    Pośpiesz się, żebyś przed nami zdążył zgłosić. Kto pierwszy ten uczciwszy.

    (jak tak dalej pójdzie, to Fikke-Mikke gotowy zażądać podwyżki za generowanie dużej liczby komentarzy)
  • @imran
    "a jeśli chodzi o zamach to jego przygotowanie byłoby zbyt ryzykowne (obciążone zbyt dużym ryzykiem wpadki i ujawnienia), w stosunku do oczekiwanych z takiego zamachu zysków, że nie podejrzewa Rosjan o taką nieprofesjonalną decyzję"

    Ejże! Co niby by kto zrobił Putinowi nawet jakby wydało się, że to zamach? Przecież wojny Rosji nikt zdrowy na umyśle nie wypowie. Czyżby JKM byłego zbrodniarza z KGB posądzał o jakiekolwiek ślady przyzwoitości?

    Putin nie miał nic do stracenia i nie zgodzę się, że ryzyko było duże. Wyłączność na śledztwo (wiadomo było, że tchórz Tusk ustąpi), wyłączność na medialne wrzutki. A i rosyjskie specsłużby sroce spod ogona nie wypadły, a wręcz przeciwnie, zaliczają się do najlepiej działających na świecie. Poza tym to była kwestia jednej chwili, "złotej szansy". Wszyscy których Putin chciał się pozbyć w jednym samolocie i Putin miałby tego nie wykorzystać? Nie zdobyłby władzy w Rosji gdyby takich okazji nie obracał momentalnie na własną korzyść.
  • @małpoludy
    "Nami" - "liśćmi"?
  • @imran
    POLECAM SZCZEGÓLNIE CZ.4

    http://solidarni2010.pl/n,305,8,miniwyklad-20052011-spotkanie-z-antonim-macierewiczem.html
  • @Renata
    Nie słyszałem o takiej wersji, ale tak na zdrowy rozum; załóżmy, że masz przygotować zamach na Kaczyńskiego, czy kogoś innego z tego samolotu, naradzasz się ze współpracownikami z KGB i pada propozycja:

    - zrobimy to w bardzo prosty sposób: zatrzymamy Kaczyńskiego jak najdłużej w Polsce, żeby było mało czasu na przelot, ale żeby wyglądało, że to on sam zdecydował o tym opóźnieniu, potem wytworzymy sztuczną mgłę, ale tak aby JAK jeszcze wylądował a rządowy miał warunki nie do lądowania, natomiast żeby lecąc nie skierowali się od razu na zapasowe, zrobimy coś, żeby ich wysokościomierz baryczny wskazywał podobną wysokość od ziemi, albo jakoś zmusimy pilotów żeby używali wysokości od ziemi, ale myśleli, że to jest wysokość od poziomu lotniska, zrobimy coś, żeby zeszli ze ścieżki i się nie zorientowali a potem, gdyby przypadkiem za wcześnie chcieli odejść na drugi krąg to wywołamy jakiś problem, który nie pozwoli na to, no i dalej to już bułka z masłem; trzeba sfałszować nagrania z czarnych skrzynek, sekcje zwłok, nagrania z wieży itd...

    Czy nie wstałabyś i nie powiedziała; panowie, a nie prościej byłoby spreparować np. wybuch gazu w tej kamienicy Kaczyńskiego? Czy wy nie za dużo wczoraj samogonu wypiliście?
  • @Ewidentny Oszust
    Nie zauważyłeś, że ten wpis jest komentarzem do innego komentarza??? Tylko grafomani podkręcają dyskusje pod swoimi tekstami. Ten gość nie trwoni czasu na jałowe dyskusje tylko zarabia pieniądze, jakich Ty nie zarobisz nawet żyjąc kilka razy.
  • @nakon
    Pilot cywilny w razie awarii myśli aby uratować pasażerów. Pilot wojskowy myśli aby wrócić na lotnisko za wszelką cenę. Pilot wojskowy szkolony jest w celach wojennych i determinanta powrotu na lotnisko jest jak najbardziej słuszna: możliwość odzyskania drogiego sprzętu oraz kontynuacji walki przez pilota na innym sprzęcie.
  • @imran
    Jak już pisałam nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, więc trochę trudno odmieść mi się do tego. Niepokoi mnie natomiast, że z czasem w tej sprawie jest więcej pytań niż odpowiedzi. Wiele informacji wskazujących na winę Pilotów po prostu się nie potwierdziło. Nie potwierdziły się również oszczerstwa pod adresem śp. Gen Błasika.

    ,,Czy nie wstałabyś i nie powiedziała; panowie, a nie prościej byłoby spreparować np. wybuch gazu w tej kamienicy Kaczyńskiego? Czy wy nie za dużo wczoraj samogonu wypiliście?''
    Na pokładzie tego samolotu było wiele niewygodnych osób dla Kremla, nie tylko śp. Prezydent.
    Prezes IPN, szef BBN, Przedstawiciele Rodzin Katyńskich, Dowództwo Wojska Polskiego na czele z Szefem Sztabu Generalnego - pierwsi generałowie nie szkoleni w Rosji.
  • @Nathanel
    Podobno naukowcy udowodnili, że wszyscy na świecie się znają poprzez łańcuszek tylko sześciu znajomych. Ja znam p.JKM już poprzez jednego. Jeśli byś się ujawnił z imienia i nazwiska pewnie też by wystarczyło parę osób abym Cię poznał. Dodzwonienie się do "sztabu" na Okęciu to tylko jeden telefon do centrali tamże. A "sztab" to po prostu grupa kompetentnych, lub nie, ludzi usiłujących rozwiązać problem a nie kamanda WSI czy SB.
  • @korwinista
    Teraz wiem.JKM to ten jedyny sprawiedliwy dla ktorego mogłaby się uratować Sodoma i Gomora. Bo chyba nikomu innemu na świecie nie przyszłoby do głowy to co mówi że zrobił . W dalszym ciągu nie mówi skąd wiedział . Jęsli z radia jak sygeruje to jaki program i o ktgórej godzinie.Bowiem to akurat można zweryfikować, tyle że nikt inny nigdy nie mówil że slayszał.No to skąd wiedział?
  • @carycajou
    Między nami półkulami: nikomu w naszej diecie mieszać nie pozwolimy. Regulamin, kapusto.
  • @małpoludy:" Kto jeszcze reprezentował idee konserwatywno liberalne? Dzielski i Kisiel?"
    Każdy z nich. Każdy ten kto miał i ma koncesję na reprezentację.
    Sowiet nigdy by sobie nie pozwolił na jakąkolwiek konkurencję.. czy nawet jej zalążek. Nie było i nie ma nadal potrzeby w ustawianiu lewicy.. lewica nigdy nic dobrego nie zrobiła i nigdy nie zrobi.. może tylko szkodzić. Sowiet to doskonale wie. Natomiast.. Prawica.. ooo.. ta prawdziwa, oddolna, powstała na idei.. ta mogłaby coś dobrego dla Kraju uczynić, dlatego należało i należy ją stale kontrolować i pacyfikować. Dlatego nie wierzę.. dalej.. nie jest możliwe aby tacy jak JKM mogli coś tak.. ot, sami z siebie.
    Zresztą działania JKM to potwierdzają.
    Bo przecież gdyby coś prawdziwego na prawicy mogło powstać to już dawno by powstało.. jest nas bardzo wielu i Pan nie siedziałby na Zachodzie tylko tu.

    Pozdrawiam.
  • @raven59:"potrafimy się zgodzić, przynajmniej w przedmiocie JKM"
    Przyjdzie czas na pozostałe segmenta:)

    Pozdrawiam.
  • @circ:"Nie ma czegoś takiego jak konserwatywny liberalizm"
    Masz rację, nie ma.
    Podziękowania dla autora tego bloga.
  • @Matka Kurka
    Pamiętam, że jakiś POmuch po wieczorowej szkółce dla pracujących matek, uraczył wszystkich taką oto złotą myślą:

    "Polska jest kurą"

    Czy nick "Matka Kurka" jest nawiązaniem do złotej myśli rzeczonego POmucha? Że niby:

    "Matka Polka" = "Matka Kurka"??
  • @Renata"Na pokładzie tego samolotu było wiele niewygodnych osób dla Kremla, nie tylko śp. Prezydent."
    Może wreszcie się dowiem jakimi działaniami Lech Kaczyński podpadł Kremlowi.
    Bo uwalenie lustracji i zakup Możejek to całkiem w innym kierunku.
  • @małpoludy
    Coś się wam małpie ludy siepie miedzy półkolami - o żadnej diecie, a tym bardziej kapuścianej, nie jest ta notka.
  • @konserwatystka
    Choćby powstrzymanie eskalacji działań wojennych Rosji na terenie Gruzji.
    Poza tym wielokrotnie powtarzał, że jest za utrzymaniem dobrych stosunków z Rosją, ale muszą być oparte na prawdzie. Właśnie tej o Katyniu. I uznanie zbrodni ludobójstwa.

    http://www.polskatimes.pl/warszawa/galerie/242982,lech-kaczynski-bohaterem-narodowym-gruzji,id,t.html?cookie=1
  • @Nathanel
    Wszyscy mamy jakieś znajomości. Niekiedy dość egzotyczne w stosunku do naszej codzienności. Skoro wyjaśniliśmy już sobie, że nie trzeba być SBekiem żeby dzwonić do "sztabu" to pozostaje tylko jedna możliwość: znajomości tu i ówdzie. A musisz przyznać, że JKM był już wtedy człowiekiem bywałym.
  • @Renata:"powstrzymanie eskalacji działań wojennych Rosji na terenie Gruzji."
    Taaak?.. wojna w Gruzji to klasyczna ustawka a Saakaszwli to ruski prowokator. Misja Lecha Kaczyńskiego i przywódców z byłych sowieckich republik miała za zadanie ukryć przed opinią publiczną rolę Saakaszwilego.

    Nawet sami Rosjanie podejmują kroki by ukryć jego prawdziwą rolę poprzez takie publikacje:

    "Rosyjscy komandosi przygotowywali akcję uprowadzenia lub likwidacji gruzińskiego prezydenta Micheila Saakaszwiliego podczas wojny z Rosją o Osetię Południową dwa lata temu. Wypowiedzi na ten temat jednego z rosyjskich komandosów opublikował portal "Argumenty.ru"

    Rosjanin ujawnia, że w czasie sierpniowej wojny w 2008 roku dwie grupy komandosów ukryły się w mieszkaniach na obrzeżach Tbilisi i czekały na rozkaz z Moskwy.

    - Wiedzieliśmy kiedy, gdzie i z jak liczną ochroną będzie przebywał "obiekt" - opowiada komandos. Gruziński prezydent miał zostać porwany lub zabity, zaś akcja miała zostać tak przeprowadzona, żeby podejrzenia nie padły na Rosjan.

    - W ostatniej chwili, gdy wszystko już było gotowe, dostaliśmy z Moskwy rozkaz przerwania akcji - dodaje rosyjski komandos. "


    http://wiadomosci.onet.pl/waszymzdaniem/50916,rosja_przygotowywala_zamach_na_saakaszwiliego,artykul.html


    "Poza tym wielokrotnie powtarzał"

    Słowa.. to w polityce jednak za mało.
  • @Matka Kurka
    Bez jaj z tym telefonem w 1987r to dowaliles :) Przesadzasz w tym temacie i to mocno... Owszem moze byl problem bo to czasy central mechanicznych w stylu Strowge 32AB, ale jak to bylo w tamtych czasach jak sie mialo znajomosci szlo zalatwic niemal wszystko. Ja pamietam telefon w domu niemal od zawsze byl. Za lepka dzwonilo sie na numery gdzie opowiadali bajki :)

    W tamtych czasach bawilem sie tez w krotkofalarstwo, budowalo sie odbiorniki nie tylko na pasma amatorskie (wtedy glownie 80m) ale i na inne dziwne np. lotnicze :)

    Fakt dzwonienie do LOT-u jako osoba prywatna bylo co najwyzej dziwne w tamtych czasach, ale z telefonem to mocno przesadziles.

    Zreszta jak by byl agentem to zapewne zadzwonil by pod inne numery i sie nie uzeral - ot uzyskal dostep swoja droga...
  • @konserwatystka
    Widzę, że w tej kwestii mamy odmienne zdania.
  • @all
    Tak sobie czytam komentarze krytyków JKM - że ośmiesza liberalizm, że ma kiepską strategię, małe poparcie... Może to i prawda. Ale powiedzcie mi, jaką macie alternatywę dla JKMa? Kto jest w stanie w tej chwili lub niedalekiej przyszłości przewodzić nurtowi liberalnemu w Polsce?
    I jeszcze jedno: skoro taki JKM kiepski, to skąd się wzięło u niego 157 komentarzy pod tym wpisem (stan na 20:35, będzie pewnie więcej).
  • @Logik - TEGO WŁAŚNIE CHCĘ
    "Kto" i jak ma przewodzić ruchowi patriotycznemu (liberalizm to za mało i skompromitowana nazwa - poza tym wolę widzieć sprawę szerzej. Zatem szeroko rozumiani "wolnościowcy", a nie "liberałowie". Bez uwzględnienia PiS:

    http://coryllus.nowyekran.pl/post/36211,co-zamiast-marszu-niepodleglosci#comment_267010

    Koncepcja tzw. drugiej opozycji (zanim się komuś śniło na S24 o "republikanach"):

    http://lazacylazarz.nowyekran.pl/post/12086,jedna-opozycja-to-za-malo-by-wygrac

    Dopowiedzenie:

    http://lazacylazarz.nowyekran.pl/post/29628,po-39-6-pis-30-1-palikot-10-1-psl-8-2-sld-7-7#comment_243851

    Postulowany ogólny kierunek myślenia:

    http://szczurbiurowy.salon24.pl/360848,instrukcja-budowy-partii-republikanskiej-igorowi-w-odpowiedzi

    Prawidłowe określanie rzeczy wspólnych (na przykładzie ekonomii)

    http://www.ruchwig.pl/index.php/pl/dokumenty/programowe/45-deklaracja-8-maja

    P.S. Starzy przywódcy wchodzą w role Donów - Rada Donów. Na szpice idą młode wilki - byle nie kapciowi Donów, co umieją tylko za nimi nosić teczkę.
  • @konserwatystka
    ///Taaak?.. wojna w Gruzji to klasyczna ustawka a Saakaszwli to ruski prowokator. Misja Lecha Kaczyńskiego i przywódców z byłych sowieckich republik miała za zadanie ukryć przed opinią publiczną rolę Saakaszwilego. ///

    To jest możliwe. Podobnie się ma sprawa z Tymoszenko moim zdaniem.
  • @korwinista
    Kamikadze.
  • @carcajou
    Chciec to jedno :) ale jakies smieszne dyskusje czy stronki w necie to za malo...

    Jak jakas realna opcja powstanie to wtedy bedzie mozna rozmawiac... na chwile obecna nie ma takiej opcji...

    JKM wiele robi nieudolnie, ale cos tam robi i jakies marne bo marne poparcie ma. Gdzies go tam widac poza internetem...
  • @Logik
    Logiku, skoro w Polsce jest jeden JKM i nie ma nikogo więcej, to o jakim nurcie mówisz?
    Tak ten nurt istnieje jedynie w umyśle JKM i jest przez niego reprezentowany i skutecznie ośmieszany. JKM jest nieszczęściem w polskiej polityce. Zwykły obywatel kiedy usłyszy, że

    "W demokracji najgorsze jest to, że zmusza rodziców do posyłania dzieci do szkoły... "

    dobrze wie z kim ma do czynienia i co o CAŁEJ prawicy myśleć.

    A swoją droga: jeśli ktoś przez 20 lat ma 1% głosów to powinno się go wywalić na zbity pysk. To takie liberalne podejście i jako prawicowy liberał z pewnością to rozumiesz.
  • @konserwatystka
    Jak to droga pani strona się nie wyświetla? Pani spróbuje w takim razie teraz : http://orks.nowyekran.pl/post/12857,jkm-wygadal-sie-ze-jest-agentem
    Trochę pani nieporadna w takim detalu a zabiera się pani do oceny lokalizacji JKM-a w służbach. Dzisiaj młode polityczki z Ukrainy na placu Piotrowym zabiegały u Papieża by im wolność przywrócił - nie lepiej było tam być i je wspierać?
  • @ToM.UD
    I co z tego? JKM jest już na i chyba nawet bywa w NE - Panowie rozmawiają. Ja tylko dorzuciłem swoje uwagi o "Donach", sposobach dochodzenia do SENSU, artykulacji i strategii.
  • @Matka Kurka
    Niech pan Kurza Matko nie kombinuje wedle swojej grobli. Już w czasach Gomułki nawet z dołu kopalni można było używając zainstalowanych tam telefonów łączyć się automatycznie z każdym numerem na każdej polskiej kopalni, w każdym Zjednoczeniu PW czy w ministerstwie górnictwa. Także z każdym numerem w firmach około górniczych.
  • @Henryk Dąbrowski
    Panie Dąbrowski! Jedz pan gówna! Miliony much (100%) nie mogą się mylić!
  • @nakon:" Podobnie się ma sprawa z Tymoszenko "
    Też tak sądzę. Niestety, kontrolują swoją strefę tylko, że nieco innymi metodami.. o wiele bardziej perfidnymi.. jak to sowiet.
    Tragiczne jest to, że wielu bardzo porządnych ludzi daje się nabierać.
  • @carcajou
    Ale problemem tutaj nie jest sam w sobie tylko JKM :) Problemem jest to co wolnosciowiec glosi... Dla 99% spoleczenstwa sa to jakies bzdury bo spoleczenstwo obecnie nie wyobraza sobie zycia bez urzednikow, zezwolen itd. Jak to moze byc ze rzad nic nie bedzie dawal, nie bedzie dbal o miejsca pracy i pensje minimalna.

    To dla wiekszosci jest po ptostu nie do pojecia i efekty tego widzimy. Cale szczescie ze ten syf dlugo juz nie przetrwa bo nie bedzie za jakis czas juz kogo golic :)
  • @Nathanel
    Wszystkim polecam wywiad z kpt Wieckowskim - pilotem LOTu, ktory mowi jak szybko rozchodza sie nowiny. On dowiedzial sie o problemach samolotu LOT zanim wiedzialy o tym media.

    Dodatkowo szczere i uczciwe nazwanie po imieniu tych, ktorzy porownuja ladowanie wawaryjne w Wa-wie z katastrofa w Smolensku.

    http://vod.gazetapolska.pl/636-rozmowa-niezalezna-kpt-janusz-wieckowski
  • @prometheus
    Jesli chodzi o wiele spraw to nie potrzeba obecnie nic kupowac (sa dostepne i skanery majace pasmo lotnicze i odbierniki pokazujace na kompie dane z transponderow)... Wystarczy wjesc przykladowo na stronke http://www.flightradar24.com/ i tez sporo mozna sie dowiedziec o niejednym lecacym sobie samolocie :)
  • @ToM.UD
    W tamtych czasach raczej tego nie bylo.
  • @prometheus
    Owszem - ale odbiornik na pasmo lotnicze samodzielnie poskladany mialem w tamtych czasach...

    Natomiast odpowiedz byla odnosnie ostatnich wydarzen, jak sie czlowiek lotnictwem interesuje to w obecnych czasach moze miec bardzo duzo informacji na domowym komputerze odnosnie tego co sie dzieje w powietrzu :)
  • @ToM.UD
    Syf może być jeszcze większy ... możemy stracić państwo. I co wtedy powie JKM? Za mało liberalizmu? Społeczeństwo przede wszystkim chce rzeczy realnych i WSPÓLNEGO działania. Produkt trzeba sprzedać w nowym opakowaniu.
  • @Henryk Dąbrowski
    "A swoją droga: jeśli ktoś przez 20 lat ma 1% głosów to powinno się go wywalić na zbity pysk."
    Skąd wywalić? Jak? Przecież ja go nie zatrudniam jako pracodawca, mogę jedynie na niego głosować lub nie. Stąd moje pytanie: kto zamiast JKM? Na kogo człowiek o przekonaniach liberalnych, czy jak chcą niektórzy wolnościowych, może głosować?
  • @Logik
    Ze swojego umysłu.

    Liberalizm jest dobry, kiedy nie dotyka nas. Prawda?
  • liczą się fakty
    100% skuteczność

    http://www.freeimagehosting.net/d0cef
  • @Łażący Łazarz
    Nie, żałosny tupeciarzu :)

    Ty jesteś na ten przykład jedynie żenująco nieudolnym manipulantem, czym obnażyłeś się tu już niejednokrotnie :)
  • @All
    Ależ mnie zaszczyt kopnął, gdy byłem zagranicą (ze stanowczo fajniejszymi zajęciami niż kontrolowanie, co też tam znowu ruska agentura wypociła :)


    Jedna dygresja (w wolnej chwili zmierzę się z lekturą wszystkich komentarzy powyżej):

    Janusz Mikke jest tak zakręcony, iż nie wie, że "TOK FM" bynajmniej nie jest telewizją, ale właśnie przykładem RADIA (informacyjnego)?


    Dwa słowa do jednego takiego, którego nicka nie potrafię sobie przypomnieć (Kurek na Dachu, czy jakoś tak :)

    Chronologia badań nad tą "osobliwością" wymaga, by na początek ustalić, skąd też wzięła się błyskawiczna wiedza p. Mikke o problemach ruskiej myśli technicznej. A dopiero gdy ta zagadka zostanie rozwikłana - wypada pochylić się nad tym, jaką wiarygodność ma ta opowieść, co z tą wiedzą p. Mikke zrobił (jakość i czas zestawiania połączeń w PRLu zapewne wiele osób jeszcze pamięta)

    dość idiotyczne jest wyrokowanie w sprawie sytuacji, która najprawdopodobniej nigdy nie zaistniała, bo przeczą temu realia dystrybucji informacji w PRL...

    no dobra, niech będzie jeszcze jedna dygresja:

    już widzę, jak przykładowo dyrektor Programu Pierwszego Polskiego Radia - nawet gdyby taką wiedzę posiadał - natychmiast bierze sprawy w swoje ręce i trąbi na cały świat o właśnie zaistniałych problemach rosyjskiej myśli technicznej, naszego Bratniego Narodu... :)
    hehe

    Pozdrawiam Wszystkich Serdecznie!
  • @Henryk Dąbrowski
    Nominacja do nagrody Złote Usta Roku.:D
  • @Henryk Dąbrowski
    Brak logiki u was Dąbrowski! Czemu więc chłopie nie wyrzucisz JKM-a ze swojego umysłu? Jak tu z pustego wyrzucić? To masz problem.
  • @ Nathaniel
    'Swoją droga na wieży kontrolnej Okęcia pracował mój kolega do którego miałem numer telefonu ale nigdy nie ośmielilem się dzwonić na wieżę.'

    no to ładnie; w tamtych czasach kontroler na wiezy w Okęciu musial być co najmniej współpracownikeim SB, jesli nie kimś wyżej - a Pan go mial za kolegę? no to się nam Pan ładnie tu wygadał, niech Pan lepiej powie, jaki miał Pan pseudonim
  • @uncool ben
    Hehehehehe jeszcze parę wpisów JKMa i cała agentura się tu ujawni :D:D:D
  • @Nathanel
    > ale nigdy nie ośmielilem się dzwonić na wieżę.

    i na tym polega roznica miedzy Mikkem, a reszta tutejszej spolecznosci. K\dy z eas, nawet gdyby wiedzial co i jak zrobic, zeby zapobiec katastrofie, nie zadzwonilby, bo:
    - to nie jego biznes,
    - nie mialby smialosci.
    Jasno widac, dlaczego trudno wam zrozumiec normalnego faceta i dlaczego reagujecie agresja na jego teksty. Zwykla samcza zazdrosc i niemoc.
  • @Matka Kurka
    :))
    ja tez mialem ojca. Nie przyszlo mu do glowy, zeby robic kariere w PZPR i slychal "Wolnej Europy". Moze stad roznica w naszych opiniach o JKM?
  • @ ku przerażeniu najróżniejszych socjalistów
    to powoli, powoli, blog JKM-a na NE zamienia się w think-tank,ale k..wa fajnie:)
  • @Pirx
    Dziś jest inaczej dzwonisz do ochrony dużego samu typu np: tesco i przedstawiasz się jako dyr. z nazwiska i wydajesz polecenie wpuszczenia do księgowości dwóch panów (ochrona zmieniana co tydzień, dyra na oczy nie widziała- to po to aby nie wiedziała jak bezpiecznie kraść i wchodzić w spółki z pracownikami, też nędznie opłacanymi)To i wpuściła.
    Sprawa autentyczna a sprawcy do dziś nieznani
  • @konserwatystka
    Dał kody zdobyte przez nasz wywiad Gruzinom to % zestrzeleń był nieobyczajnie wysoki.
    Dla naszego wywiadu w Rosji "spalił " agenta , czy całą siatkę- informacji brak, domniemanie, zmniejszył polskie szanse na podobnie wysoki procent zestrzeleń

    A to poprzednie działania to nieumyślnie z czystej głupoty wywołanej bezrozumną nienawiścią
  • @nakon
    sprawa udupienia Julki to powiew prawa i normalności.
    Odpowiedzialność polityków za podjęte decyzje, jaka piękna idea.
    Szkoda że w Polsce cała elyta musiałaby pójść za kraty, bo na razie idą w komisary
  • @Krzysztof Kałębasiak
    A fachowiec na telefon od laika reaguje z definicji agresją i zaprzeczeniem, nawet jeśli poprzednio skłaniał się do tego rozwiązania
    W ramach doświadczenia zwróć, Panie szanowny, uwagę fachowcowi od wody, gazu, czy elektryki. Takiemu co go nie opłacasz osobiście.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031