Urodzony 27 października 1942 r. w Warszawie, żonaty, czterech synów: Ryszard, Krzysztof, Kacper i Jacek; dwie córki: Zuzanna i Korynna; dwóch wnuków: Andrzej i Kuba; sześć wnuczek: Kasia, Natalka, Majka, Kamilka, Blanka i Klara. WYKSZTAŁCENIE: Absolwent liceum im. Tadeusza Reytana w Warszawie, student Wydziału Matematyki (5 lat) i (równolegle) Wydziału Filozofii (magisterium) Uniwersytetu Warszawskiego, w 1965 r. aresztowany (List 34), nastepnie de facto zawieszony, studiował w tym czasie psychologię, prawo i socjologię, w 1968 r. powtórnie aresztowany i relegowany z uczelni, odzyskawszy dzieki temu papiery zdał jako ekstern egzamin magisterski z filozofii. Uczestnik seminarium Teorii Podejmowania Decyzji profesora Klemensa Szaniawskiego, Przewodniczący sekcji Socjocybernetyki w Polskim Towarzystwie Cybernetycznym. Członek wielu towarzystw PTE, TNOiK, PTCyb i inn. Wykładał Teorię Podejmowania Decyzji w Wyższej Szkole Gospodarowania Nieruchomościami HOBBY: Szachy, tenis, ping-pong, brydż, bilard, GO, warcaby - Mistrz Krajowy w brydżu, współautor (z mistrzem świata Andrzejem Macieszczakiem) czterech książek oraz autor zbioru felietonów ,,Pewnego razu...", okresami zawodowy brydżysta, członek Kadry Narodowej. PUBLICYSTYKA: W kilku tysiącach artykułów i felietonów konsekwentnie prezentował program wolności gospodarczej i konieczności powrotu do tradycyjnych wartości; autor książek: "Historia i zmiana" (cztery wydania podziemne) "Prowokacje", "Ratujmy Państwo" (Wyd. Prawnicze), "Nie tylko o Żydach" (Oficyna Liberałów), "Vademecum ojca" (Wyd. "PANTA"), "Rząd rżnie głupa" (wyd. "Lucullus", wybór przemówień w Sejmie), "U progu Wolności" ("Lucullus"), "Wizja Parlamentu w nowej Konstytucji" (Wydawnictwo Sejmowe), "Zastanawiająca Tęsknota", "Kara śmierci", "Vademecum Ojca", "Niebezpieczne Ubezpieczenia" "Rok 2007","Ekonomikka", "Dekadencja" "Naprawić Polskę - No problem", "Podatki - czyli rzecz o grabieży", "WOLNOŚĆ do trzymania za mordę", "Kto tu dymi?", "Nerwy puściły", "W prostym zwierciadle", "Rusofoby w odwrocie", oraz (wydane pod ziemią: "Ubezpieczenia", "Rzecz o Podatkach", "Honor, Prawda, Sprawiedliwość". "Historia i Zmiana" (Tygodnik "Najwyższy Czas!": www.nczas.com) POLITYKA: 1962-82 członek SD (wystąpił, gdy Klub SD zagłosował w Sejmie za ustawą "O Pasożytnictwie"); aresztowany w 1965 (za zorganizowanie wiecu na UW w sprawie Listu 34) i 1968 (w 1978 r. założyciel seminarium ,,Prawica * Liberalizm * Konserwatyzm", w 1979 r. założyciel podziemnej ,,Officyny Liberałów" (wydawcy ponad stu pozycji w latach 1979-1990; kwartalnika "Stańczyk"; tygodnika "Najwyższy CZAS!" (z dodatkami "LUX" i "BIS"). W 1980 r. doradca w Stoczni Szczecińskiej (wsławił się tym, że został z niej wyrzucony za kolportowanie wśród robotników wydawnictw prawicowych). W latach 1980-81 doradca NSZZ ,,Solidarność" Indywidualnego Rzemiosła, współtwórca "Narodowej Federacji na rzecz Wolnej Gospodarki", w 1982 r. internowany na sześć miesięcy. W 1984 r. wraz ze Stefanem Kisielewskim założyciel Partii Liberałów ,,Prawica", w 1987 - Ruchu Polityki Realnej, w 1990 Konserwatywno-Liberalnej Partii "Unia Polityki Realnej", której był prezesem do 1997 roku - i ponownie, po Stanisławie Michalkiewiczu, od 1999 r. Zrezygnował w 2003 (prezesem UPR został Stanisław Wojtera). W latach 1991-92 poseł na Sejm z woj. poznańskiego. Bardzo aktywny w komisjach i na obradach plenarnych, w 1992 r. inicjator uchwały lustracyjnej. W 1992 r. UPR przedstawia Unii Demokratycznej ultimatum: poprze Rząd, jeśli partie ówczesnej koalicji opowiedzą się za (1) projektem reprywatyzacji w wersji ustalonej przez Komisję Sejmu i (2) za ujednoliceniem VAT (zamiast skali 0% , 7% , 22%, na wszystko 7%); UD odrzuciła propozycję bez powiadamiania o niej partnerów z koalicji - i rząd upadł jednym głosem. Po rozwiązaniu Sejmu kandyduje w 1995 do Prezydentury (2,4%), prowadzi liczne kampanie przeciwko podwyżce podatków, zwłaszcza ukrytych i akcyzowych, prowadzi kampanię na rzecz przywrócenia kary śmierci. Zgłosił kandydaturę na urząd Prezydenta na rok 2000 - znów przegrywając, ale uzyskał dwa razy tyle głosów, co Lech Wałęsa...). W 1999 roku zebrał wraz z UPR 140.000 podpisów na rzecz przywrócenie kary śmierci (Sejm schował to pod sukno). W 2003 stanął na czele Obywatelskiego Komitetu na rzecz wolnego obrotu surowcami wtórnymi - i skutecznie przeciwstawił się próbie likwidacji popularnych "szmatexów".
EKONOMIA I PRAWO
06.01.2012 23:01
Biedroneczki mają skrzydełka
Okopująca piękną Portugalię Republika Portugalska 1-I-2012 podniosła VAT z 13% do 23%. Podatek dochodowy od osób prawnych, czyli CIT, podniosła z 25% do 28%.
I mamy już pierwsze efekty...
Jak 400 lat temu stwierdził w liście śp.Axel Oxentierna, kanclerz Królestwa Szwecji: „Nie masz pojęcia, Synu, jak małą ilością mądrości świat ten jest rządzony!”.
Dziś, w wyniku d***kratyzacji, przymusowej „oświaty” oraz upowszechnienia telewizji ta ilość mądrości drastycznie zmalała.
Gospodarka – to zbiór naczyń połączonych. Jest to elementarz. Jest to jednak za trudne do zrozumienia przez wyborców – i przez polityków.
Oto Królestwo Szwecji, jeszcze 10 lat temu model dla socjalistów, redukuje gwałtownie socjal. Ostatnio obniżyło VAT w gastronomii z 25 na 12% (UE nakazuje co najmniej 15% - ale Wikingowie się tym nie przejęli...) - i oczekuje kolejnego wzrostu gospodarczego.
A dążąca do socjalizmu Francja akurat VAT w gastronomii podnosi. Z 5,5% na 7%.
A Węgry, tak wychwalane przez WCzc.Jaroslawa Kaczyńskiego, podnoszą VAT do rekordowych 27%!!
Co prawda: z dwojga złego lepiej podnieśc VAT, niż dochodowy - ale...
Okopująca piękną Portugalię Republika Portugalska 1-I-2012 podniosła VAT na wszystko z 13% do 23%. Podatek dochodowy od osób prawnych, czyli CIT, podniosła zaś z 25% do 28%.
I mamy już pierwsze efekty. Jak podaje serwis stooq.pl, właściciele portugalskiej firmy Jeronimo Martins, czyli m.in. sieć sklepów Biedronka, przenoszą się do Holandii.
Możemy się z tego tylko cieszyć. Gdyby nadal płacili podatki Właścicielom Portugalii, to musieliby podnieść ceny również w Polskich sklepach. A tak – dzięki temu, że żyjemy w ustroju niewolniczym – ale takim, w którym niewolnikom wolno jeszcze wybrać sobie właściciela – ceny pozostaną niskie.
Władze „Hieronima” w oficjalnym komunikacie poinformowały, że głównym motywem opuszczenia portugalskiego rynku jest lepsza sytuacja gospodarcza Holandii. Jednak p.Mikołaj Santos, z tygodnika "Expresso", walnął wprost:
„Szkoda, że rodzina Soares dos Santos nie jest szczera, tłumacząc motywy przeniesienia swojego kapitału do Holandii. Dobrze wiemy, że głównym powodem tej decyzji jest korzystniejszy od portugalskiego system podatkowy”
Oczywiście, gdy przedsiębiorcy zaczną z Portugalii uciekać, sytuacja finansowa się pogorszy. Więc Właściciele Portugalii zapewne znów podniosą podatki...
Na kretynów nie ma sposobu. Poza „kałasznikowem”, oczywiście.
Możemy być pewni, że federaści będą teraz ze zdwojoną energią naciskać, by „zharmonizować europejski system podatkowy”. By nikt nie mógł z Portugalii uciec do Holandii czy do Polski.
I ONI dopną swego. I wtedy już nic nie będzie hamowało wzrostu podatków – aż do zupełnego upadku Europy.
Jest, oczywiście, alternatywa. Równie zła. Gdy chłopi opuszczali złych panów przenosząc się do lepszych, w Rosji zlikwidowano „dzień św.Jerzego” - dwa tygodnie, kiedy wolno im było to zrobić. I tak chłopi zostali przywiązani do ziemi. Glebae adscripti.
I tak upadł tam feudalizm i zaczęło się zacofanie...
Wybitnie atrakcyjne, niewiarygodnie wręcz niskie podatki - są np. w Somalii. Dlatego wszyscy walą tam drzwiami i oknami.
Naprawdę, sekciarze, Somalia zaprasza!
:-) (-: :-) (-: :-) (-: :-) (-:
WPROST PRZECIWNIE!
Lepiej sensownie podnieść dochodowy aż do progu 50%, ale od 10% i to z dużą (jak dla kogo dużą) kwotą wolną całkiem od podatku.
Zapewne Portugalia zwiększy przychody z podatków tym ruchem i ograniczy deficyt, zadłużanie się, a może nawet zacznie je spłacać wychodząc na prostą. Na Biedronkę zapolują skutecznie. Znajdzie się sposób na takich uciekinierów.
Vat jest paskudnym podatkiem dla biedaków i niezamożnych. Oczywiście taka wielka podwyżka nie jest rozsądna, skokowo skoczy inflacja do znaczącego poziomu, zubożenie ludzie będzie odczuwalne. Pewnie zmienią po tym władze, ale to nie III RP gdzie Polaków NIC NIE RUSZA, a kiedyś chcieli imperium Breżniewa wyzwać na bój śmiertelny żeby anulować podwyżkę mięsa. Ciekawe co, a teraz nic nie rusza. Biednych więcej niż w PRL, bogatych też, ale jakie to pocieszenie i dla kogo?
Po przeczytaniu tego wpisu przeciętny człowiek wie, że JKM skrytykował podwyższanie podatków. Ty natomiast możesz dzięki temu sprowadzić ten wpis do absurdu.
Gdyby natomiast JKM napisał wyczerpujący wykład na temat szkodliwości podatków, ale nie tylko, bo jeszcze gorsze kreowanie pieniądza, wypuszczanie obligacji itd..., wyjaśnił teorię cyklów koniunkturalnych, udowadniając, że nawet jeżeli rząd nie będzie marnował tych pieniędzy a jedynie wspomagał inwestycje, pobudzał konsumpcję itd... to i tak skończy się to kryzysem który będzie prostym następstwem sztucznie wywołanego przez rząd wzrostu gospodarczego przez pompowanie pieniędzy w gospodarkę. Wyjaśniłby również wyczerpująco inne aspekty dobrobytu i zadowolenia ludzi; wolności, praworządności itd..., to;
Z takiego kilkunastostronicowego wykładu przeciętny człowiek, o ile by doczytał do końca, zrozumiałby, że JKM jest przeciwny wzrostowi gospodarczemu, a więc dobrobytowi, a więc chce biedy najprawdopodobniej po to żeby spowodować selekcję naturalną.
Ty byś wtedy nie miał pożywki somalijskiej wyśmiewając taki banał, ale jednak dopiero mógłbyś sobie użyć. Bilans strat i zysków wydaje się oczywisty. Lepiej pisać prosto licząc na to, że inteligentni zrozumieją, że inaczej się nie da i zbędą wstawkę o Somalii uśmieszkiem. Natomiast dociekliwi zaczną czytać jak to jest z tymi podatkami i z tą Somalią. Same plusy.
Jak Mikke gustuje w "paru pojęciach jak cepy", np:
- "Orban zwiększył VAT o 2% => Orban socjalista => Orban zły"
- "Niskie podatki dobre, wysokie podatki zle."
- "Cztery nogi dobre, dwie nogi złe"
...no to musi się liczyć z tym, iż dostanie takiego prawego sierpowego, że będą go zbierać z desek. I wtedy nie kto inny, a właśnie ten prosty lud, o którym tak chętnie piszesz - będzie się śmiał do rozpuku, że znowu Mikke wyszedł na głupka.
"Ty natomiast możesz dzięki temu sprowadzić ten wpis do absurdu."
A skoro już o tym mowa - cieszę się, że pierwszy rzuciłeś we mnie kamieniem ;)
""A to, że często mahometanie mordują chrześcijąn... A kto mowi, że tylko muzułmanie i tylko chrześcijan???. Często sunnici masakrują szyitów, protestanci – katolików, sunnici - alawitów, papiści – prawosławnych, katolicy - żydów, anglikanie - papistów, żydzi - muzułmanów, protestanci - żydów... Nie widać jakiejś szczególnej wrogości na osi akurat „chrześcijanie-muzułmanie” czy „muzulmanie-żydzi”."
W takich bredniach jak ta powyżej, w takich sprowadzeniach śmiertelnie (nomen-omen) poważnych rzeczy do absurdu - w twórczości p. Mikke można po prostu przebierać jak w ulęgałkach. Ja to wiem i Ty to też doskonale wiesz.
Źdźbło w oku bliźniego, a BELKA o rozmiarach TIR'a - w oku Miszcza.
dywagacje,mądre dyskusje zamykane są w kręgach tak szczupłych i hermetycznych ,ze nie maja szans wyjść poza nie.Brak wolnych mediów tego gwarantem .Wyjście jedyne -to wyjście na ulice i tam wykrzyczenie swoich skarg.Władzę wówczas przejmie kto trzeba i zabawa będzie od nowa.Cały wysiłek intelektualny nas czytających i piszących zamknięty jest tutaj.Te strony nie uzdrowią sytuacji,nie zapewnia pracy,ani pieniędzy na przeżycie społeczeństwu ani nam samym.Przekroczenie masy krytycznej jest bardzo blisko.Lud na ulicy nie będzie słuchał co intelektualiści maja do powiedzenia-posłucha podsuniętych trybunów.Twórzmy wolne i ogólnodostępne media.Czasu pozostało niewiele.Potem nawet tego nie będzie można.
W VAT nie ma tego problemu. Zaś co do "podatków dla biedoty i dla bogatych" to każdy podatek jest nakładany na wszystkich. Bo podatki są przenaszalne.
Dla idiotów wyjaśniam. Jak "państwo" nałoży podatki na szewców to piekarze za buty będą musieli zapłacić więcej więc za jakiś czas wzrośnie cena chleba.
...będzie się śmiał do rozpuku, że znowu ten przemądrzały zarozumialec Mikke - wyszedł na głupka.
Pierwszy wpis: 00:03, 01:18, 07:52, 07:54, 07:56, 09:22, 09:56, 10:06, 10:32, 10:43, 13:09, 13:20, 22:43, 23:46, 23:49, 01:04
Drugi wpis: 00:21, 01:30, 01:44, 10:57, 10:59, 11:02, 11:42, 12:13, 15:16, 15:39, 15:42, 15:52, 16:01, 17:06, 21:04, 22:09, 01:00, 01:03,
Trzeci wpis: 00:27, 01:19, 01:52, 09:06
Jest godzina 09:53, kiedy następny komentarz ORKSA?
Czy ten człowiek (?) ORKS zajmuje się jeszcze czymś innym poza ciągłym komentowaniem bloga JKM, którego nie lubi?
Nie denerwuj się tak!
Ja nie mam nic przeciwko słowu Somalia i nie rzucam kamieniami. Ja rozumiem twój wpis o Somalii tak; JKM napisał bzdury, bo podatki nie są jedynym wyznacznikiem dobrobytu i szczęścia. Równie ważne jest dla ludzi stabilne prawo, praworządność, poszanowanie własności itd.
Ja ani tego nie neguję, ani nie mam pretensji o zastosowany skrót myślowy pt.Somalia.
Chodzi tylko o to, że JKM też się z tym zgadza i że wpis o podatkach nie oznacza tego, że w przysłowiowej Somalii jest dobrze bo są niskie podatki, więc twoje sprowadzenie do absurdu polega na tym, że aby uniknąć twojego zarzutu JKM musiałby miast krótkiego wpisu o podatkach przedstawić obszernie swoją wizję państwa, co jest niemożliw, a przecież ty dobrze znasz wizję państwa Korwina i wiesz, że ona nic wspólnego z Somalią nie ma.
;D (-: :-) itd.
Jak udzielałem się kiedyś na forum kibiców to autor postów z takimi znakami był uważany za pokemona i z miejsca banowany. A tutaj dziecko może dać upust swoim emocjom ;D ;D ;D :-)
Ohh jak się zdenerwował po jednym poście skromnego bloggera ;D ;D ;D hihi
Wielki Brak jest pod wrażeniem! :D
Ja rozumiem, że media od 22 lat stawią na tych samych, rezultaty są takie jak widać, dlatego przejęcie władzy przez Korwinistów jest nieuniknione. Czym prędzej tym lepiej.
A sio z powrotem do swojego gnojowiska...
Zarzutem ogólnym jest to, że Mikke gustuje w sprowadzających sprawę do absurdu uproszczeniach, a co gorsza - na nich buduje Ogólną Teorię Wszystkiego.
Nic dziwnego, że notorycznie składa się jak Domek z Kart, za sprawą mojego lekkiego prztyczka.
hehe
a może jakieś graficzne zobrazowanie - lepiej się będzie analizować ;)
A co do meritum, to jest prosty sposób na pobudzenie wzrostu gospodarczego w postaci dorzucania pieniędzy na rynek czyli pobudzanie konsumpcji, inwestycji itd.
Jest również sposób na zwiększanie dobrobytu w postaci ciężkiej pracy, oszczędzania, ryzykowania, inwestowania itd.
Te dwie rzeczy się wykluczają, bo rozdawanie pieniędzy raczej do pracy i oszczędzania nie pobudza, a inwestycje kreowane przez rząd nie zawsze zwiększają dobrobyt, bo nie bazują na realnych ludzkich potrzebach tylko na pomysłach biurokratów.
W demokracji wybór tej drugiej drogi nie jest możliwy bo rząd, który by taką decyzję podjął zostałby zmieciony ze sceny politycznej i zastąpiony przez tych, co chcą rozdawać i zwiększać wskaźniki wzrostu nie mające przełożenia na realny dobrobyt i szczęście ludzi (w dłuższej perspektywie).
Więc za co chcesz krytykować rządzących? Za to, że nie chcą popełnić politycznego samobójstwa?
Za złodziejstwo i przekupstwo JKM ich chyba dostatecznie krytykuje.
http://vrota.pl/2012/01/unia-dwoch-predkosci-bezrobocia-gazeta-prawna/
A mnie wkurzają ceny prądu w Polsce, czy nie sadzicie, że czas przełamać ten monopol na drogą energię?
Nowe przepisy pozwalają zmienić operatora i zaoszczędzić w skali roku całkiem przyzwoite pieniądze, niestety nie jest to łatwe ale możliwe...
Zobacz jak możesz to zmienić.
http://vrota.pl/2012/01/akcja-obnizamy-rachunki-za-prad-podaj-dalej/
Zarzutem ogólnym jest to, że Mikke gustuje w sprowadzających sprawę do absurdu uproszczeniach, a co gorsza - na nich buduje Ogólną Teorię Wszystkiego"
No właśnie to tłumaczyłem, dlaczego tak jest.
Załatw mu cotygodniowy godzinny program autorski w TVN albo Polsacie, może być TVP, coś jak "Teraz My" to nie będzie upraszczał.
Masz zmącenie w głowie, właśnie po kurwinowskiej lekturze, zresztą taki jest cel. Dlaczego jesteś w błędzie, ano dlatego że mylisz dwa pojecia. System polityczny z systemem ekonomicznym. Demokracja , jest systemem w którym , naród, społeczeństwo, wybiera reprezentantów , do kierowania Państwem. I teraz Ci reprezentanci wybierają spośród siebie najlepszych z najlepszych do powołania rządu.(model) Dopiero Ci ostatni , decydują o gospodarce, ekonomii , bezpieczeństwie obywateli (a nie jak dotychczas Państwa) krótko mówiąc decydują o Naszym życiu. To nie demokracja powoduje , że rządzący dopuszczają się malwersacji , zbrodni , korupstwa i kurestwa. To usłużny , skorumpowany i skompromitowany aparat tzw.sprawiedliwości jest winny temu że nie patrzy na ręce poliktykom, bo Ci ostatni żyją w nim w najlepszej symbiozie. Zresztą dzięki temu zarówno jedna jak i druga strona może czuć się bezkarna. Do tego dochodzą media , pozbawione swojej funkcji informowania, bo już dawno służa dezinformowaniu i tu obraz się dopełnia. A tacy "krezusi" jak JKM służą tylko sprawianiu wrażenia , że wszystko jest ok , tylko system się nie sprawdza.
Czyli trzeba obalić demokrację , bo jest wadliwa, a wprowadzić zamordyzm , bo bydło musi chodzić wytyczonymi scieżkami , a nie łązić gdzie mu się podoba.. Na koniec już zabrakło mi sił by bardziej dopitnie wyrazić swoje rozczarowanie tym jak łatwo dajesz się , wraz z innymi manipulować. Trzeba zacząć od wymiaru sprawiedliwości, ale żeby to zrobić , musi być inny rząd , a do tego jest potrzebny inny parlament , a by był inny parlament , lemingi muszą się przepoczwarzyć i zamienić w prawdziwych , myślących Polaków. To jest droga demokratyczna, strasznie długa. jest jeszcze inne rozwiązanie...na skróty, ale to zawsze jest ryzykowne. rewolucja...powoli osiągamy stan krytyczny , ale myślą że rządzący wiedzą już jak manipulować temperaturą , by nie dopuścić do wrzenia.
i wypracowaną przez kapitalizm tak sobie lekką ręką wydaje. Co ciekawe
ma jeszcze pretensje że ten durny kapitalizm za mało wypracował kasy.
Pozdrawiam.
- O.R.K.S jest lepszy od JKM, bo JKM mu nie odpowiedział
- JKM wskazał przykład paranoi O.R.K.S.A dlatego O.R.K.S.Owi wydaje się, że jest dla JKM kimś z kogo zdaniem się liczy i chce lub boi się dyskutować
- średnio-okrzesany mściwy kurdupel, totalny ignorant ekonomiczny jest ostatnią nadzieją Polski
tutaj juz nikt cie nie chce
wiekszosc odwiedzajacych ten blog ma wyzsze iq od ciebie
Ale demokracja powoduje, że nigdy nie zostaną wybrani ludzie uczciwi i mądrzy, bo ci skorumpowani są w stanie załatwić sobie lepsze finansowanie kampanii pomoc mediów, są lepsi w oszukiwaniu i okłamywaniu plebsu.
"ciemny lud to kupi" - nie słyszałeś?
No do mamy z definicji głupich i skorumpowanych polityków, a ty uważasz, że wszystko będzie OK jeżeli będziemy ich wystarczająco skutecznie kontrolować.
A może wybierzmy PIS! Oni choć tak samo durni jednak są uczciwsi od PO i będą uczciwie dzielić biedę. (no i jeszcze nie rządzili ha, ha, ha)
A ja nie chcę uczciwego dzielenia biedy.
Ja chcę, żeby ktoś wprowadził system w którym ludzie będą zmotywowani do pracy dwoma prostymi zasadami; po pierwsze jak wypracujesz sobie zysk to nikt ci go nie zabierze, po drugie jak go nie wypracujesz, to rząd nie będzie mógł zabrać innym i dać tobie, bo to nie jest sprawiedliwe. To samo dotyczy prywatnych ludzi jak i firm. Taki system jest dla wszystkich korzystniejszy, bo wytwarza więcej dóbr, które siłą rzeczy stają się tańsze.
Czy w demokracji może dojść do tego, że demokratycznie wybrana władza taki system wprowadzi?
Nie, bo ludzie zawsze będą głosować za tymi, którzy im obiecają mannę z nieba.
Nie wierz w utopię!
Mylisz się i to tragicznie , uważając że demokracja powoduje , że ludzie uczciwi i mądrzy nigdy nie zostaną wybrani. To nie demokracja powoduje , tylko skorumpowani pseudo dziennikarze , którzy kłamią bezkarnie w swoich gazetkach i zaciemniają obraz rzeczywistości. Zgadzam się , ludziom uczciwym trudno się przebić, ale to nie wina demokracji jako takiej. Swoją drogą społeczeństwo demokratyczne , to takie , które ma świadomosć swojej odpowiedzialności , zatem nie tylko idzie do wyborów by oddać głos , ale również interesuje się dokładnie a nie pobieżnie, kandydatami, dowiadując się o ich życiu , cnotach , wadach , zasadach , wykształceniu itd, itp. Ale by tak było , społeczeństwo musiałoby być wyedukowane ...a jak jest wystarczy wyjsć na ulicę.
Dlaczego myślisz że PIS akurat byłby sprawiedliwy , ale tylko w dzieleniu biedy. To z całą pewnością nieuczciwe , zwłaszcza pod adresem J.Kaczyńskiego. Zwróc uwagę że tylko dwa razy mieliśmy rządy relatywnie niezależne i zawsze były one pod nieustannym , panicznym wręcz atakiem, po latach okazuje się że kompletnie nieuzasadnionym, ale i tej prawdzie trudno się przebić przez jazgot Lisów, Stokrotek i innych "kwiatków" polskiego dziennikarstwa. Ale co tu zwalać na "dziennikarzy", wystarczy popatrzeć na właścicieli tytułów i zadać im pytanie skąd mieli pieniądze na rozpoczęcie medialnego businessu?
Czy w demokracji włądza może wprowadzić system wolnorynkowy i uwolnić Nas od niewolniczego podatku? Oczywiście że tak i tylko taka władza może to zrobić. Tylko ludzie muszą najpierw zostać przekonani że taki sysytem zadziała i muszą znać konsekwencje wprowadzenia takiego systemu, który zresztą przecież działał w kolebce demokracji ,USA. Dzięki temu , kraj ten jest wciąż najpotęzniejszym i o największym potencjale. Sam Pan Korwin pisał kiedyś o wysokości podatków w USA na początku dziewiętnastego wieku...))
Polsce poza sprawiedliwością , która można na szczęście stosunkowo szybko przywrócić , potrzebna jest niebywale trudna i żmudna praca nad edukacją narodu , nad jego upodmiotowieniem , nad odbudowaniem tożsamości.
na koniec coś co mnie rozsmieszyło...Niemiecki Turek , czuje się bardziej Polakiem , niż niejeden obywatel mieszkający w kraju nad Wisłą
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=7YAuLjHNveg
Ani ja, anie pewnie nawet JKM nie uważam, że jedyną alternatywą dla demokracji jest zamordyzm, totalitaryzm, dyktatura, czy monarchia.
JKM słusznie przekonuje jak zła jest demokracja żeby przeciwdziałać zmasowanej propagandzie pro-demokratycznej.
Nie zauważyłeś jak media starają się wpoić społeczeństwu demokrację jako coś co nie podlega dyskusji. Demokracja ma się stać synonimem dobra. Każda bzdura, niesprawiedliwość, rabunek jest uzasadniany; demokratycznymi standardami. Można napaść na wolny kraj, mordować, rabować, a dla wszystkich jest oczywiste, że to jest tylko wprowadzanie demokracji czyli czystego dobra.
Zwrot; to nie jest demokratyczne, zastępuje argumenty, logikę, zdrowy rozsądek.
Trzeba krytykować demokrację, żeby tą tendencję odwrócić. Można dojść do demokracji z początków USA, ale najpierw trzeba zwalczyć ten aksjomat, że im bardziej demokratycznie tym lepiej, im więcej ludzi głosuje tym lepiej, bo tak nie jest.
Trzeba wpajać ludziom, że im więcej demokracji tym gorzej, bo to jest prawda.
Rządzić powinien zdrowy rozsądek tzn najważniejsze i niepodważalne powinny być prawa każdego człowieka do życia, wolności do posiadania własności, do wolnego działania. Nie ma znaczenia czy wedle tych zasad rządzi król czy wybrany większością głosów rząd. Ale obecnie nie rządzi dobre niepodważalne prawo tylko banda oszustów, która może uchwalić jakąkolwiek ustawę i bezczelnie to robi okradając zwykłych ludzi.
śmiesza mnie te Wasze obawy o Nasze zadłużenie. Zadłużenie wobec kogo , czego? Czym są dzisiaj pieniądze? to tylko papierki, już od dawna sa tylko makulaturą. Ich prawdziwa wartość została już dawno zdefraudowana, zamieniona na pałace nowobogackich, którzy teraz próbują ratować system. Bynajmniej nie jest to demokracja. Jedyną realną wartośc stanowi Nasza praca, to co potrafimy stworzyć , wyprodukować itd. Oczywiście piszę w ogromnym uproszczeniu. Gdyby uwolnić ludzki potencjał, każdy miesiąc wprawiałby Was w osłupienie , jak wiele problemów "same" się rozwiązuje. I tutaj JKM doskonale się orientuje, on rozumie jak wielką potęgę może stanowić wolny Naród , który samostanowi o sobie i o swoim państwie. W takim stanie rzeczy państwo ma służyć obywatelowi , a nie obywatel państwu. Tylko że teoria ma u Korwina pozostawać tylko w sferze teorii, którą on w przypadku nagłego przyrostu popularności zamienia w utopię. Ale to już problem jego samego i ludzi w niego zapatrzonych. Przykład z biedronka , jak najbardziej słuszny, ale już uzasadnienie , że to wina demokracji to już political fiction z gatunku "banda kilkorga".
Wracając do demokracji. Ja po prostu wierzę w ludzki rozsądek, jeśli nie jest zmącony medialną trucizną. Pytanie jak w czasach totalitaryzmu , w których żyjemy przywrócić zasady demokracji? na to pytanie lepiej odpowiedzcie. Nie martwmy się Portugalią czy Somalią, martwmy się o Polskę i patrzmy na lekcję jakiej udzielają Nam Węgry i Islandia
Załatw mu cotygodniowy godzinny program autorski w TVN albo Polsacie, może być TVP, coś jak "Teraz My" to nie będzie upraszczał."
Życzeniowe myślenie do kwadratu.
Gdy sprowadzał poniższy fragment do absurdu, to nikt mu nad głową nie stał i go nie popędzał:
"A to, że często mahometanie mordują chrześcijąn... A kto mowi, że tylko muzułmanie i tylko chrześcijan???. Często sunnici masakrują szyitów, protestanci – katolików, sunnici - alawitów, papiści – prawosławnych, katolicy - żydów, anglikanie - papistów, żydzi - muzułmanów, protestanci - żydów... Nie widać jakiejś szczególnej wrogości na osi akurat „chrześcijanie-muzułmanie” czy „muzulmanie-żydzi”."
Miał dużo czasu, żeby to dopieścić, żeby się nie podłożyć. Dlatego przekonywanie głównie siebie, że gdyby dostał czas antenowy w TVN i rozwinął się niczym Fidel Castro - to "DOPIERO BYŁOBY ŚWIETNIE, ŻE HO-HO" - jest dość pocieszne ;)
Bo to już było:
"„Zadzwoniłem do MSW i poprosiłem ich o opinię na temat roli Korwin-Mikkego. Nasze władze bowiem - mówiłem - leją nas za drukowanie ludzi z opozycyjnego podziemia, a skąd my niby mamy znać grzechy różnych autorów, wiedzieć, gdzie są zapisani i w jaki sposób ryją pod naszym ustrojem? Odpowiednia komórka MSW odparła, że możemy spokojnie go drukować. Pisze różne manifesty, ale rozkleja je tylko na swojej klatce schodowej, a resort nie jest drobiazgowy ani małostkowy. Kiedy zostałem szefem telewizji, Korwin-Mikke skarżył mi się, że go nie pokazują na ekranie.Poleciłem dawać go na ekran, ile tylko wlezie, bo to polityk prawdziwie niezależny.” (Jerzy Urban)
hehe" Ja rozumiem, że tobie trudno to zrozumieć. Skoro uważasz, że PIS jest opozycją dla PO to jesteś w błędzie.
Nie jestem w tej dziedzinie ekspertem żeby to ilościowo porównywać. Na pewno przodują w tym mordowaniu muzułmanie, bo to wynika z ich kultury i religii, ale siebie nawzajem mordują pewnie częściej niż chrześcijan. Natomiast te pozostałe to raczej też nie są incydentalne wypadki, na pewno ilościowo nieporównywalne z muzułmanami, ale nie pomijalne.
A co do wrogości to ja akurat często pracuję w krajach islamskich i żadnej wrogości do chrześcijan nie odczuwałem. W Iranie - wręcz przeciwnie, w Pakistanie jest prawie połowa chrześcijan i nie słyszałem o zamachach na tym tle, pomimo, że co kilka dni gdzieś tam się o jakimś zamachu słyszy; a to na tle sunnici- szyici, a to przeciwko rządowi, a to na tle narkotykowym. W Syrii, Egipcie, Turcji też nigdy nie czułem jakiejś wrogości na tle religijnym.
Doprawdy nie wiem kogo masz na myśli - Miszcz przecież nie jest niskiego wzrostu! ;)
Ależ tu mamy żenująco nieudolnych kolesi, którzy najwyraźniej pierwsze kroki stawiają w tej trudnej dziedzinie Manipulacji ;)
Jeśli już, to nie: "Skoro uważasz"
Tylko: "Jeżeli uważasz"
głąbie ;)
Bo ja tutaj słowa na temat PiS lub PO póki co nie napisałem :D
Zatem oddajmy głos temu, który najbardziej chyba merytorycznie odniósł się do omawianego fragmentu (dzięki, Torin! ):
"Często sunnici masakrują szyitów, protestanci – katolików, sunnici - alawitów, papiści – prawosławnych, katolicy - żydów, anglikanie - papistów, żydzi - muzułmanów, protestanci - żydów..."
sunnici masakrują szyitów, czasem dochodzi do napięć..
protestanci – katolików ???
sunnici - alawitów, no może..
papiści – prawosławnych???
katolicy - żydów???
anglikanie - papistów????
żydzi - muzułmanów, istotnie, choć to nie jest kwestia religijna
protestanci - żydów???"
http://jkm.nowyekran.pl/post/45443,tak-przed-wigilia-odnosnie-moich-uwag-o-przemowieniu-je-mahmuda-ahmadinejjada#comment_324857
Hint: skup się na linijkach z "???"
:D
Rozumiem, że tym samym podzielasz moje zdanie odnośnie pozostałych aspektów mojego komentarza, na który właśnie odpowiedziałeś.
Nawet nie wiesz, jak się z tego powodu cieszę :D
Tylko: "Jeżeli uważasz"
Jeśli, jeżeli, skoro. Wyjaśnij sobie z Panem Miodkiem, szkodniku.
No i najważniejsze , z czym większosć się pewnie zgadza...my nie żyjemy w demokracji...system w którym teraz żyjemy to ... coś bez nazwy!
Zgadzam się ze stwierdzeniem że większośc narodu nie orientuje się w polityce. A według mnie powinna. Oczywiście jest w szkołach przedmiot wiedza o społeczeństwie, wcześniej zwana propedeutyką , a kiedyś takimi zajęciami o życiu , polityce mogły być lekcje wychowawcze. czego brak? brak pomysłu na prowadzenie takich zajęć w taki sposób by nie ingerować w wolność przekonań. Ale przecież zarówno zajęcia z religii jak i etyki dodatkowo możnaby spróbować zsynchronizować. Krótko mówiąc , gdyby młodzież zacząć edukować już teraz , za kilkanaście lat dorobiliśmy się świadomego społeczeństwa obywatelskiego. No ale miało być o Portugalii i pladze biedronek w demokratycznej Holandii, więc przepraszam autora za odejście od tematu.
Zawsze będę się czepiał żenująco nieudolnych manipulacji :)
Dokładnie o TO jest ta awantura :)
O żenująco nieudolną manipulację/insynuację wypuszczoną spod paluszków Miszcza ;)
(nie muszę niczego wyjaśniać, głąbie :)
Dla was, sekciarze, dla was. Dla waszego dobra ;)
1. "Ale demokracja powoduje, że nigdy nie zostaną wybrani ludzie uczciwi i mądrzy"
Czy Janusz bezherbu Mikke jest "ludziem" uczciwym? (Tak/Nie)
2. "Ani ja, anie pewnie nawet JKM nie uważam, że jedyną alternatywą dla demokracji jest zamordyzm, totalitaryzm"
Dlatego właśnie wprost rozpływał się nad "modelem chińskim"? ;)
3. "nie wykropkowuje słowa dupa, bo nie jest ono aż tak wulgarne, wg. niego, by je wykropkowywać, natomiast słowo demokracja jest. Dlatego wykropkowuje demokrację jako zbyt mocny wulgaryzm"
Ile razy Miszcz wykropkował "demokrację" w jednym, konkretnym jego zastosowaniu - przy pisaniu nazwy własnej pewnej partii, innymi słowy: pisząc o tym przykładowo, że kiblował przez 20 lat w przybudówce PZPR o nazwie: Stronnictwo D***kratyczne?
:-) (-: :-) (-: :-) (-: :-) (-:
vs
Skoro jesteś debilem - to przekaż najbliższym moje wyrazy ubolewania ;)
P.S. Widzisz, jak się wyluzowałeś? Uśmiech jest dobry na wszystko! :)
"sunnici masakrują szyitów, czasem dochodzi do napięć.."
cyt. z Rzeczpospolitej (chociaż podobne relacje znam bezpośrednio z Pakistanu):
"W Pakistanie często dochodzi do aktów przemocy na tle wyznaniowym. Szyici stanowią w tym islamskim 160-milionowym kraju 20 procent ludności; większość to sunnici. Od 1980 roku w starciach między tymi dwoma społecznościami zginęło tu ponad cztery tysiące ludzi."
Rzeczywiście dochodzi do "napięć". Ale najciekawsze, że prawie połowa tego kraju to chrześcijanie i tu do takich aż "napięć" nie dochodzi.
Wielu zadaje sobie pytanie: jak to możliwe, by ludzie modlący się do tego samego Boga, wyznający podobne - oparte na przepełnionej miłością i miłosierdziem religii chrześcijańskiej - zasady moralne, uwikłali się w konflikt, który od 1969 r. pochłonął już ponad trzy tysiące ofiar śmiertelnych"
Trzy tysiące przez trzydzieści lat to chyba nie sami protestanci?
Nie wiem czy Hitler był katolikiem czy ewangelikiem, ale prawie połowa Niemców to katolicy.
"1. "Ale demokracja powoduje, że nigdy nie zostaną wybrani ludzie uczciwi i mądrzy"
Czy Janusz bezherbu Mikke jest "ludziem" uczciwym? (Tak/Nie)"
Skoro nie został wybrany... to jak myślisz. Do wygrania skuter i uścisk dłoni Prezesa.
"2. "Ani ja, anie pewnie nawet JKM nie uważam, że jedyną alternatywą dla demokracji jest zamordyzm, totalitaryzm"
Dlatego właśnie wprost rozpływał się nad "modelem chińskim"? ;)"
Tak, właśnie dokładnie dlatego. (nie jedyną, nie jedyną, nie jedyną, nie jedyną, jedną z , jedną z, jedną z)
Ile razy Miszcz wykropkował "demokrację" w jednym, konkretnym jego zastosowaniu - przy pisaniu nazwy własnej pewnej partii, innymi słowy: pisząc o tym przykładowo, że kiblował przez 20 lat w przybudówce PZPR o nazwie: Stronnictwo D***kratyczne?
:-) (-: :-) (-: :-) (-: :-) (-:
Pewnie ani razu, tak jak w nazwie Unia Demokratyczna, prawdopodobnie dlatego, że to nazwy własne, lub dlatego że tak mu kazali mocodawcy z Moskwy.
Niepotrzebne (bzdurne) skreślić. Za prawidłowe skreślenie zdjęcie z autografem Prezesa.
:-) (-: :-) (-: :-) (-: :-) (-::-) (-: :-) (-: :-) (-: :-) (-::-) (-: :-) (-: :-) (-: :-) (-:
nie przeczę, natomiast pytanie brzmi:
Czy w "modelu chińskim" nie ma zamordyzmu?
Nie wiem czy Hitler był katolikiem czy ewangelikiem, ale prawie połowa Niemców to katolicy."
To Hitler jeszcze żyje?! I nadal, wespół z Niemcami - dopuszcza się tego haniebnego procederu?
Bo Miszcz wyraźnie napisał: mordują/masakrują, a nie: mordowali/masakrowali.
No, jakże mi przykro, mój ImRan-ie ;)
Mamy inny bagaż doświadczeń. Możesz nie wiedzieć, że p. Mikke nie miał żadnego herbu i opowiada o tym bajki. Nie doświadczyłeś na własnej skórze notorycznego "wciskania dziecka w brzuch" od p.Mikke (uczciwe to-to specjalnie nie jest). Przykładów możnaby mnożyć.
Oczywiście - nie musimy się przecież we wszystkim zgadzać...
Ad. 2.
Ale skoro nie negujesz, iż się rozpływał - to może nie jedyną, ale jedną... z najlepszych? (w końcu to "rozpływanie" - nieco zobowiązuje, nieprawda-Ż? ;)
Ad. 3.
A jeśli znajdę wykropkowaną nazwę własną, hę? Jak wtedy wybrniesz? ;) (znasz mnie przecież, nie wiadomo, czy blef, czy sidła, w które wdepniesz jak kiedyś z 'zacnym Jaruzelskim' ;)
Ja mam słabe serce więc mnie tak nie stresuj.
Ad.2. Jedną z najlepszych; być może tak. Dlaczego nie. Ale demokracja z początków USA też była niezła.
że tak powiem:
od mojego dobra, to Ty się od..czep ;) i sobie zarób :P
rozroznialbym tez rozwiazania gospodarcze, czy tez ekonomiczne od politycznych (aczkolwiek jedne posrednio wynikaja z drugich i vice versa- co nie znaczy jednakze, iz zawsze wystepuja w tej saej konfiguracji)
Za dużo sobie dośpiewałeś, bystrzaku ;)