Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Konkurs satyra Sklep Prasówka NE TV Nowy Ekran TV NE YT RSS
1587 postów 0 komentarzy

Blog Janusza Korwin-Mikke

Janusz Korwin-Mikke - Blog Janusza Korwin-Mikke

Licencja raczej poetycka

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

jeśli p.Rutkowski nie złamał prawa, to wytaczanie Mu procesu jest grubym błędem. A jeśli je złamał, to NIE zgłoszenie tego do Prokuratury też jest przestępstwem!!!

Przy okazji sprawy śmierci małej Madzi pojawiła się znacznie bardziej interesująca sprawa p.Krzysztofa Rutkowskiego. P.Rutkowski bowiem – zdaniem Policji – nie jest detektywem, gdyż nie posiada „licencji”. Natomiast taką „licencję” posiada Jego „biuro detektywistyczne”, więc Policja rozważa sprawę odebrania temu biuru „licencji prywatnego detektywa”.
Przy tym Policja ogłosiła, że waha się, czy wytoczyć p.Rutkowskiemu sprawę karną (o co???) - „by Mu nie robić dodatkowej reklamy”. 
Przepyszne! Przecież jeśli p.Rutkowski nie złamał prawa, to wytaczanie Mu procesu jest grubym błędem. A jeśli je złamał, to NIE zgłoszenie tego do Prokuratury też jest przestępstwem!!!
Ja natomiast z tej okazji chciałbym postawić pytanie ogólniejsze:
CO TO JEST „LICENCJA DETEKTYWA”?
Zacząłem od przeszukania Sieci – gdzie nie znalazłem na ten temat NIC. Owszem: są informacje, jak zdobyć licencję detektywa, jak trudno jest zdać egzamin na detektywa, kto go przeprowadza, co trzeba umieć – nie ma tylko jednej podstawowej informacji:
CO DAJE „LICENCJA DETEKTYWA” ?
Na ten temat nie można znaleźć NIC. I nie przypadkiem.
Prawda bowiem jest taka, że „licencja detektywa” nie daje NIC.
O ile bycie policjantem daje prawo zatrzymania człowieka, przesłuchania go itp. itd. - to posiadacz „licencji detektywa” nie nabywa żadnego dodatkowego uprawnienia. Nie ma ani jednego przywileju, którego nie miałby zwykły człowiek z ulicy. ANI JEDNEGO.
Nie daje mu też żadnego immunitetu. NICZEGO.
Owszem: może podejść do jakiegoś człowieka i powiedzieć: „Jestem prywatnym detektywem – i prowadzę śledztwo w sprawie porwania Janiny Kowalskiej; czy mógłby mi Pan powiedzieć, czy Pan ją widział wczoraj?” Jednak dowolna osoba może podejść do  tego-ż człowieka i powiedzieć: „Wprawdzie nie jestem prywatnym detektywem, ale pragnąłbym odnaleźć porwaną Janinę Kowalską; czy mógłby mi Pan powiedzieć, czy Pan ją widział wczoraj?” I szansa na uzyskanie pozytywnej odpowiedzi – lub: „Spadaj Pan na drzewo!” - jest, formalnie rzecz biorąc, taka sama.
Nie tylko prywatny detektyw, ale każdy człowiek mógł poprosić o rozmowę z p.Katarzyną W., matką Madzi Waśniewskiej – i w jej trakcie zabluffować: „Wie Pani – znam już dwoje ludzi, którzy widzieli, jak Pani sama kładła się wtedy na ziemię, nie uderzona w głowę; czy nie lepiej, by Pani to wreszcie wyjaśniła?” I, oczywiście, ani Policja, ani nikt nie mógłby twierdzić, że taka osoba wykroczyła przeciwko zasadom obowiązującym prywatnych detektywów - bo ona detektywem nie była. I „licencji” odebrać jej nie można – ani zabronić postąpić tak w przyszłości.
Podsumujmy to:
Prywatny detektyw nie może robić nic wbrew prawu. Ale z drugiej strony wszystko, co nie jest zakazane prawem, jest dozwolone – a więc każdemu dozwolone są też i wszelkie czynności typowe dla działań prywatnego detektywa!
Człowiek zdający egzamin na prywatnego detektywa kupuje tylko iluzję, że i ludzie, i policjanci, potraktują go poważniej, bo ma ten tytuł. I nie jest to złudzenie bezpodstawne.. W Polsce magia tytułu i dyplomu – działa!
Chyba zacznę sprzedawać licencje na „prywatnego śledczego”. A może na szamana?

KOMENTARZE

  • @NIEZŁOMNY BACA 23:56:28
    Baco! Widać po szybkości wpisu, że ta wasza owieczka trzyma zadek przy samym komputrze! Sieć wlazła do zagrody i trzyma się baraniej rzyci..
  • untitled again
    Panie Januszu,

    hmm... zauważam (jeeej - spostrzegawczość - pan Michalkiewicz mówił, że to dobra cecha) problem: nie potrafi pan wykorzystać politycznie trafnych spostrzeżeń co do przyszłości. Ale to w sumie problemy partyjne KaNaPy.
    Z drugiej strony istnieje coś silniejszego niż KNP, te wszystkie WiPy, UPRy itp. A cóż to? "With ideas we can make real change that lasts". To akurat cytat z Rona Paula, ale znalazłoby się kilku ludzi z innej epoki i z innych krajów, którzy zrozumieli to samo. I pan również. I za to dzięki.


    Baco,

    gdy pan Janusz przybędzie do Katowic, proszę się stawić na spotkaniu. No excuses, jak mówią Amerykanie.


    Pluszaku,

    na stronie korwin-mikke.pl (moim zdaniem) najciekawsze komentarze zamieszczali "LogikLogik" oraz tzw. Baca. Cenzura źle się kończy. Cenzurowany walczy ze zdwojoną siłą.

    pozdrawiam Was wszystkich,
    Pucman
  • @all
    Co by nie było, przyznaję Panu Januszowi rację.

    Wszelkie licencje, koncesje to 'legalne' łapówki.
  • SZkoda że pan nie zapalił nawet demostracyjnie
    Szkoda że pan nie zapalił nawet demonstracyjnie ale rozumiem Palikot ma immunitet...

    polecam gorąco -
    Tusk powiedział, że ACTA nie odpowiada realiom XXI wieku - BYŁBY DLA MNIE GOŚCIEM GDYBY.... POWIEDZIAŁ TO SAMO O SWOJEJ REFORMIE EMERYTALNEJ.

    http://liberalzgory.bloog.pl/
  • Jest nowa "madzia"
    Uczestnik inwazji na Afganistan z zanikiem pamięci , odnaleziony w bacówce . Co za zbieg okoliczności ? Człowiek z ABW również działa jako "baca"
  • @superfajny 08:41:02
    Czyżby bacówka była przykrywką dla "tajnych więzień CIA w Europie Wschodniej"? To się sprawa rypła i trzeba Baco wiać do Generała Gromosława. On już będzie wiedział jakie są mądrości etapu.
  • Co do licencji detektywa - racja,
    ale co do suwerenności PRLu polecam ten wywiad:

    http://facet.interia.pl/obyczaje/militaria/news/polska-szykowala-zachodowi-atomowa-zaglade,1760920,4558
  • Ustawa z dnia 6 lipca 2001 r. o usługach detektywistycznych.
    Tu jest ustawa o usługach detektywistycznych, która określa prawa i obowiązki detektywa - http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20020120110.

    Wygląda na to, że prywatny człowiek, owszem, może wykonywać czynności detektywa, ale trzeba posiadać licencję, żeby wykonywać je zawodowo, tj. zarabiać na ich wykonywaniu pieniądze.

    Jeden z lepszych punktów tej ustawy natomiast brzmi:
    "Przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą w zakresie usług detektywistycznych
    jest obowiązany do zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności
    cywilnej za szkody wyrządzone podczas wykonywania czynności detektywa."
  • @autor
    Prywatny szaman, tak, ja się piszę!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031